Tydzień z życia polityków. Sikorski ujawnia szokujące plany Rosji

angora24.pl 7 часы назад

Sikorski ujawnia szokujące plany Rosji

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (63 l.) ujawnił szokujące kulisy kontaktów polskich władz z Rosją. Przekonuje, iż rosyjskie sugestie dotyczące podziału wpływów w Ukrainie nie ograniczały się do nieformalnych rozmów i aluzji Władimira Putina (73 l.). Do polskiego rządu miało trafić oficjalne pismo w tej sprawie! Super Express podaje, iż dokument został wysłany w marcu 2014 roku przez wiceprzewodniczącego rosyjskiej Dumy Państwowej. – Dostałem wtedy oficjalne pismo, żeby się podzielić wpływami w Ukrainie. Prezentowałem je Radzie Ministrów, więc to są fakty – powiedział Sikorski. Wrócił również do słów Putina, który miał sugerować, iż Lwów jest polskim miastem. Przyznał, iż przed laty pomylił się jedynie co do miejsca tej rozmowy. Do zdarzenia miało dojść nie w Moskwie, ale w Sopocie. Szef dyplomacji bronił jednocześnie podejmowanych przez Polskę i inne kraje Zachodu prób poprawienia relacji z Rosją. Jego zdaniem rozmowy nie były błędem, pod warunkiem iż równocześnie wzmacniano armię i przygotowywano się na fiasko tej polityki. Ostro zaatakował natomiast tych, którzy każdy kontakt z wrogim państwem przedstawiają jako kompromitację. Nazwał to „durną propagandą”.

3,5 godziny pytań o 770 zł

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (55 l.) została przesłuchana przez Prokuraturę Regionalną. Ministra funduszy i polityki regionalnej nie kryje oburzenia, bo śledczy przez 3,5 godziny pytali ją o zwrot zaledwie 770 zł podatku VAT sprzed ponad dekady! Fakt napisał, iż stawiła się w prokuraturze w charakterze świadka. – Wszystkie, dosłownie wszystkie, pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie – relacjonowała. Postępowanie ma dotyczyć zwrotu podatku z okresu, gdy obecna ministra była ambasadorką Polski w Moskwie. Podkreśliła, iż polscy dyplomaci mieszkający poza Unią Europejską mają prawo do takiego zwrotu. Śledczy mieli jednak pytać, czy w tym czasie rzeczywiście mieszkała w Rosji. – Jak rozumiem, sam fakt bycia ambasadorem takim dowodem nie jest – ironizowała. Ministra zasugerowała, iż sprawa może mieć podłoże polityczne i służyć jej zastraszeniu. Na jej wpis zareagował Roman Giertych (55 l.). Poseł KO i adwokat stwierdził, iż przesłuchanie w charakterze świadka jest raczej powodem do otwierania szampana, bo może oznaczać rychłe umorzenie postępowania. Dodał jednak przewrotnie: „No, chyba iż świadek się do czegoś przyzna…”.

Nowacka o hejcie w internecie

Polskie polityczki mają dość internetowego hejtu! Barbara Nowacka (51 l.) ostro zaapelowała o powstrzymanie fali nienawiści zalewającej internet. Minister edukacji przyznała, iż kobiety zajmujące się polityką każdego dnia mierzą się z wyzwiskami, obelgami, a choćby wezwaniami do przemocy. Ataki nie omijają również ich najbliższych. Nowacka zabrała głos podczas XVIII Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet w Krakowie. – Hejt to jest nasze doświadczenie codzienne. Tak, to boli, o to im chodzi. Zdaniem ministry internet coraz częściej przypomina ściek. Polityczki są atakowane nie tylko za swoje decyzje i poglądy. Hejterzy podważają ich kompetencje, obrażają je ze względu na wygląd i seksualność, a także uderzają w ich rodziny. – To jest chyba najgorsze, iż ofiarą hejtu nie jestem ja, tylko wszyscy wokół również – przyznała. Ostrzegła, iż internetowa agresja niszczy relacje i pogłębia kryzys zdrowia psychicznego. W dyskusji uczestniczyła też Aleksandra Uznańska-Wiśniewska (32 l.). Posłanka KO mówiła o roli kobiet w polityce i potrzebie pokazania różnych wzorców kobiecości – nie tylko „wojowniczki”, ale również matki i dojrzałej „matriarchini” – czytamy w Super Expressie.

Klęska Konfederacji w Krakowie

Sławomir Mentzen (39 l.) nie miał litości dla krakowskich działaczy Konfederacji. Po tym, jak Bartosz Bocheńczak (42 l.) nie zdołał zarejestrować swojej kandydatury na prezydenta Krakowa, lider Nowej Nadziei natychmiast wyciągnął surowe konsekwencje. Jak podał Super Express, Mentzen odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa krakowskiego okręgu oraz zawiesił wszystkie osoby zajmujące stanowiska w miejscowych strukturach partii. Ich sprawami ma się teraz zająć sąd partyjny. Powodem politycznej katastrofy były błędy na listach poparcia. Sztab zebrał niemal 5 tys. podpisów, ale ponad 2 tys. zakwestionowano. Według nieoficjalnych informacji komisja uznała 2950 podpisów, czyli zaledwie o 50 za mało! – Nie mogę nie wyciągnąć konsekwencji z tej kompromitacji – oświadczył Mentzen. Przyznał, iż przepisy są absurdalne, jednak inni kandydaci potrafili spełnić wymagania. Bocheńczak nie szukał wymówek. – Zawaliłem – napisał i wziął pełną odpowiedzialność za porażkę.

Żukowska zaatakowała lekarzy

Anna Maria Żukowska (43 l.) wywołała burzę swoim komentarzem dotyczącym nieprawidłowości w szpitalu w Nowej Soli. Posłanka Lewicy użyła pod adresem lekarzy wyjątkowo ostrych i wulgarnych słów. Gdy zapytano ją, czy powtórzyłaby swój wpis, odpowiedziała bez wahania: „Tak”. Fakt opisuje, iż pacjentom szpitala miano wpisywać do dokumentacji choroby i zabiegi, których w rzeczywistości nie było. Jedna z osób miała wyjść z badania z ostrym zawałem serca zapisanym w karcie. Dzięki takim praktykom placówka otrzymała z NFZ dodatkowe miliony złotych, a lekarze – wyższe wynagrodzenia. – Czy jest jakieś sku***syństwo, którego byście nie zrobili dla pieniędzy? – napisała Żukowska. Posłanka nie wycofała się ze swoich słów. Stwierdziła, iż niemal co tydzień pojawiają się informacje o oszukiwaniu NFZ i wpisywaniu pacjentom fikcyjnych świadczeń. – To są zwykłe ordynarne oszustwa. Jej zdaniem takie działania mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, a choćby życia pacjentów. Żukowska pytała też, co stało się z lekarską misją, powołaniem i obowiązkiem stania na straży zdrowia chorych.

Читать всю статью