Pierwszy przypadek pacyfisty w Korei Południowej. Woli więzienie niż służbę wojskową

angora24.pl 5 часы назад

Praca socjalna go ukształtowała

Mężczyzna w tej chwili oczekuje na proces karny, a wszystko wskazuje na to, iż może zostać skazany na karę około 18 miesięcy pozbawienia wolności. Kim Min-hyung twierdzi, iż jego poglądy kształtowały się przez lata. Studiując pracę socjalną, zetknął się z ideami solidarności, sprawiedliwości społecznej oraz troski o innych, co skierowało go w stronę działań na rzecz pokoju. W jego ocenie sama odmowa służby wojskowej może być formą takiego zaangażowania.

Na jego postawę wpłynęły również wydarzenia międzynarodowe. Szczególnie silne wrażenie zrobiła na nim wojna na Ukrainie. Ja sam ocenia:

Widok tylu umierających ludzi był szokujący. Zabijanie jest oczywiście złe, ale kiedy zdarza się na wojnie, ludzie nie kwestionują tego w ten sam sposób.

Istotne znaczenie miała także praca w Korea-Vietnam Peace Foundation, gdzie miał okazję spotkać zarówno wietnamskich cywilów, jak i koreańskich weteranów wojny w Wietnamie.

Wpływ miał też stan wojenny

Jak relacjonuje „Korea Herald”, mężczyzna ostatecznie utwierdził się w swojej decyzji po doświadczeniu krajowego kryzysu politycznego związanego z wprowadzeniem stanu wojennego w grudniu 2024 roku. Wówczas były prezydent Yoon Suk Yeol wprowadził stan wojenny i skierował wojsko do Zgromadzenia Narodowego. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką ze strony obu głównych sił politycznych. Mimo prób blokowania działań parlamentu przez żołnierzy, 190 deputowanych jednomyślnie zagłosowało za zniesieniem stanu wojennego. Stało się to możliwe m.in. dzięki sprzeciwowi obywateli oraz temu, iż część wojskowych odmówiła wykonania rozkazów.

To wydarzenie skłoniło Kima do refleksji nad sensem bezwzględnego posłuszeństwa w armii. Zaczęła go zastanawiać kwestia posłuszeństwa w wojsku.

Gdyby żołnierze mieli prawo odmówić wykonania niesprawiedliwych rozkazów podczas wojny w Wietnamie, czy doszłoby do masakr cywilów? – pyta Kim Min-hyung.

Koreański obowiązek

Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż w Korei Południowej wszyscy mężczyźni zdolni do służby mają obowiązek jej odbycia. Dotąd tylko niewielka grupa – zaledwie 12 osób – odmówiła zarówno służby wojskowej, jak i zastępczej, jednak były to osoby należące do Świadków Jehowy, które uzasadniały swoją decyzję względami religijnymi. Kim Min-hyung jest pierwszym przypadkiem odmowy motywowanej przekonaniami pacyfistycznymi.

Kim zdaje sobie sprawę, iż jego decyzja budzi sprzeciw i bywa trudna do zrozumienia. Krytycy podnoszą argument, iż powszechna odmowa służby wojskowej mogłaby pozostawić państwo bez obrony, a dążenie do pokoju traci sens, gdy potencjalni przeciwnicy pozostają uzbrojeni. On jednak nie neguje tych obaw, ale poddaje w wątpliwość ich podstawowe założenia.

W jego ocenie wojna nie wybucha nagle, ale jest efektem narastających napięć i konfliktów. Kim podkreśla też, iż prawdziwy pokój nie polega jedynie na braku walki wynikającym z wzajemnego strachu i odstraszania. Sytuacja, w której strony powstrzymują się od ataku wyłącznie z obawy przed konsekwencjami, nie jest jego zdaniem autentycznym pokojem.

Читать всю статью