Jeszcze kilka lat temu modernizacja sił zbrojnych w Polsce oznaczała przede wszystkim zakupy nowego uzbrojenia. Dziś coraz wyraźniej widać, iż to dopiero pierwszy krok. O realnej zdolności operacyjnej decyduje bowiem nie tylko to, jaki sprzęt trafia do wojska, ale czy można go sprawnie utrzymać, naprawić i gwałtownie przywrócić do działania. Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazały, iż bez solidnego zaplecza logistycznego choćby najbardziej zaawansowane systemy tracą swoją wartość szybciej, niż zakładano.