Marcin Bogdan: Towarzysz Ryś

solidarni2010.pl 5 часы назад
Felietony
Marcin Bogdan: Towarzysz Ryś
data:22 maja 2026 Redaktor: GKut

Kilka lat temu pojawiły się podejrzenia co do adekwatnego zarządzania majątkiem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, czyli Bazylki Mariackiej. Wieloletnim proboszczem tej parafii, z nadania kardynała Stanisława Dziwisza, był ksiądz Dariusz Raś, prywatnie brat prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej Ireneusza Rasia. Ówczesny Metropolita Krakowski Arcybiskup Marek Jędraszewski wystosował do księdza proboszcza Rasia list z „ojcowskim upomnieniem” i wezwaniem do rezygnacji z pełnionej funkcji.

Ksiądz Raś nie usłuchał „ojcowskiego upomnienia”. W efekcie abp Marek Jędraszewski wydał dekret w sprawie odwołania proboszcza Bazyliki Mariackiej. Ksiądz Dariusz Raś nie zaakceptował także tej decyzji i odwołał się do Watykanu. Początkowo Watykan wstrzymał odwołanie Rasia z funkcji proboszcza, jednak po wyborze na Stolicę Piotrową Leona XIV sprawa została ostatecznie rozpatrzona i zakończona. Watykan podtrzymał stanowisko abp Marka Jędraszewskiego i potwierdził ważność jak i zasadność wydania dekretu o odwołaniu księdza Dariusza Rasia z funkcji proboszcza.

Jak powszechnie wiadomo papież jest nieomylny tylko wtedy, gdy wypowiada się ex cathedra i to wyłącznie w sprawach wiary i moralności. Wie o tym doskonale nowy Metropolita Krakowski kardynał Grzegorz Ryś. Dlatego podważył decyzję papieża i powołał specjalną komisję, która ponownie, dogłębnie zbada sprawę zarządzania majątkiem krakowskiej parafii. Na przewodniczącego tej komisji kardynał Ryś mianował profesora nauk ekonomicznych Jerzego Hausnera. Towarzysz Jerzy Hausner to gorliwy działacz komunistyczny, wieloletni członek PZPR. Po roku 1989, jako masa spadkowa po komunistycznej nieboszczce, odnalazł się z powodzeniem w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W rządach Leszka Millera i Marka Belki piastował urząd wicepremiera. Jego nazwisko jest kojarzone z tzw. planem Hausnera, czyli nieskuteczną próbą naprawy finansów publicznych.

Towarzysz Hausner stał wiernie na straży przewodniej roli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i przyjaźni ze Związkiem Sowieckim. Negował wszelkie próby sprzeciwu. Podczas konferencji sprawozdawczej PZPR w roku 1989 mówił: „Nie pozwolimy, żeby ponownie nieliczne grupy, które powinny być zepchnięte poza środowisko akademickie, swoim fanatyzmem, poczuciem bezkarności potrafiły wywołać to co udało im się zrobić na krótki zresztą okres czasu”. I teraz, po latach, w roku 2026, w pozornie wolnej Polsce, towarzysz Jerzy Hausner, stając z nadania towarzysza Grzegorza Rysia na czele komisji, zbada, czy towarzysz Dariusz Raś prawidłowo zarządzał majątkiem jednej z najbogatszych parafii w Polsce. Towarzysz Hausner to wybitny fachowiec. Można więc oczekiwać, iż werdykt komisji, na której czele stanął, będzie druzgocący, ale nie dla Dariusza Rasia, tylko dla abpa Marka Jędraszewskiego. Można oczekiwać, iż pod adresem byłego Metropolity Krakowskiego padną słowa: Nie pozwolimy, żeby ponownie nieliczne grupy, które powinny być zepchnięte poza środowisko kościelne, swoim fanatyzmem, poczuciem bezkarności potrafiły wywołać to co udało im się zrobić na krótki zresztą okres czasu. Ale czy to wystarczy? Czy taki werdykt zamknie sprawę raz na zawsze?

Trzeba jasno powiedzieć, iż decyzja towarzysza Grzegorza Rysia o powołaniu na przewodniczącego komisji towarzysza Jerzego Hausnera była małostkowa. Więcej odwagi towarzysze. Na przewodniczącego komisji należało powołać towarzysza Wladimira Putina. Władimir Putin był członkiem nie takich komisji i na czele nie takich komisji stawał, iż wspomnę tylko o komisji do stwierdzenia winy polskich pilotów w katastrofie smoleńskiej. Komisja pod przywództwem Putina bez chwili wahania ogłosiłaby wszem i wobec, iż towarzysze Grzegorz Ryś i Dariusz Raś są na adekwatnym kursie i na adekwatnej ścieżce. Prosto do piekła.

Marcin Bogdan

* * *
Od redakcji:
Przypominamy, iż można nabyć książkę Marcina Bogdana "OSTATNIE LATA POLSKI W FELIETONACH"

Osoby, które są zainteresowane posiadaniem książki, prosimy o dobrowolną wpłatę na cele statutowe Stowarzyszenia Solidarni2010 oraz złożenie zamówienia na adres [email protected], podając jednocześnie informację na jaki adres ma być wysłana przesyłka. W przypadku odbioru w paczkomacie, prosimy o podanie nr telefonu i miejsca odbioru.

Oto nr konta:

67 2490 0005 0000 4520 4582 2486

Książka wydana została staraniem i środkami członków Stowarzyszenia Solidarni 2010 w ramach działań statutowych.

Читать всю статью