Podczas gdy Polska rozważa wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży, Francja już taką ustawę uchwaliła, a Rada Konstytucyjna już zdążyła wyrzucić ją do kosza. Polecamy komentarz naszej ekspertki, Joanny Różyckiej-Thiriet.
W połowie sierpnia w USA rozpoczął się proces, w którym odszkodowania mogą przekroczyć bilion dolarów – 30 stanów pozwało firmę Meta (spółkę matkę Facebooka i Instagrama) o celowe uzależnianie nieletnich użytkowników. Komisja Europejska wszczyna przeciwko wielkim platformom kolejne postępowania w sprawie naruszenia Aktu o usługach cyfrowych (tzw. DSA). Jego celem jest m.in. ochrona użytkowników przed dezinformacją i eliminowanie z internetu nielegalnych treści. Pierwszą grzywnę na tej podstawie Komisja wymierzyła na początku roku portalowi X, na którym m.in. konta oznaczone jako zweryfikowane naprawdę nie były wcale weryfikowane. Polska przymierza się do zakazania korzystania z mediów społecznościowych dzieciom i młodzieży poniżej 15 roku życia (pierwszy taki zakaz dla młodych poniżej 16. roku życia wprowadziła w 2025 roku Australia). Tymczasem 14 sierpnia francuska Rada Konstytucyjna orzekła, iż zakaz korzystania z mediów społecznych dla osób do 15. roku życia jest niekonstytucyjny.
Ustawa służąca ochronie nieletnich przed ryzykami, na jakie naraża ich korzystanie z mediów społecznościowych (bo tak nazywa się ten akt prawny) z 21 lipca br. miała być flagową inicjatywą końcówki prezydentury Emmanuela Macrona. Ten ostatni ma osobiście na pieńku z portalami społecznościowymi. Prezydent i jego żona Brigitte nie wytrzymali wieloletnich pomówień i wytoczyli proces 10 internautom, którzy rozpowszechniali kłamliwe informacje o pierwszej damie – iż rzekomo jest swoim bratem, który przeszedł operację zmiany płci, a także iż jest pedofilem. 5 stycznia 2026 roku zapadły wyroki skazujące – jedna osoba skazana została na 6 miesięcy więzienia, pozostałe dostały wyroki w zawieszeniu. Niekiedy były to osoby, które „tylko” podały dalej fake news, a nie były autorami treści. Proces był w związku z tym przestrogą dla zwykłych użytkowników, iż nie można bezkarnie nękać w internecie. Macronowie toczą też proces w podobnej sprawie w USA, przeciwko amerykańskiej influencerce.
Z kolei w grudniu 2025 roku Macron opowiedział, jak próbował usunąć z Facebooka film, tzw. deep fake, o rzekomym zamachu stanu we Francji. O filmie prezydent Francji dowiedział się od jednego z afrykańskich przywódców, który najwyraźniej uwierzył w sfabrykowane treści i zapytał się Macrona: „Drogi prezydencie, co się u was dzieje? Jestem bardzo zaniepokojony”. Na oficjalny wniosek o usunięcie filmu Facebook miał odpowiedzieć prezydentowi i jego współpracownikom: „To nie narusza naszych reguł użytkowania”. „Ci ludzie sobie z nas żartują. Mają w dupie spokój debat publicznych , a więc narażają nas na niebezpieczeństwo” – miał dosadnie skomentować sprawę Macron na spotkaniu z czytelnikami gazety „La Provence”.
Wracając do ustawy z 21 lipca, wniosek o zbadanie konstytucyjności ustawy o zakazie korzystania z portali społecznościowych dla młodych złożyli socjaliści i skrajna lewica. W efekcie Rada Konstytucja orzekła, iż wprowadzenie ogólnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia, bez uwzględniania rodzajów platform i ryzyka, jakie reprezentują, idzie nieproporcjonalnie daleko i narusza Deklarację Praw Człowieka i Obywatela (tak, właśnie tę z 1789 roku, która przez cały czas we Francji obowiązuje). A konkretnie narusza swobodę wypowiedzi i komunikacji. Ustawa nie uwzględnia roli rodziców, którzy nie mogą znieść takiego zakazu. Nie uwzględnia też wieku i stopnia dojrzałości dziecka. Narusza również ochronę życia prywatnego, bo wszyscy użytkownicy musieliby się tłumaczyć z wieku.
Prezydent Macron zwrócił się do rządu o przygotowanie kolejnej ustawy odcinającej młodych od mediów społecznościowych do wiosny przyszłego roku. Teraz rząd zastanawia się, jak to zrobić, uwzględniając uwagi Rady Konstytucyjnej.
Rada nie zakwestionowała natomiast innego interesującego zapisu wspomnianej ustawy, a mianowicie zakazu korzystania z komórek w liceach. Teoretycznie zakaz powinien wejść w życie 1 września, ale w praktyce wiele szkół nie uwzględniło zmian ustawowych w swoich wewnętrznych regulacjach, co opóźni wdrożenie przepisów. Już wcześniej zakaz komórek obowiązywał w podstawówkach i gimnazjach.
14 sierpnia Rada wydała również inne ważne orzeczenie dotyczące konstytucyjności ustawy o prawie do pomocy w umieraniu, przyjętej 15 lipca. Tym samym we Francji osoby pełnoletnie, mające francuskie obywatelstwo lub będące stałymi rezydentami tego kraju, cierpiące na zaawansowaną, poważną i nieuleczalną chorobę będącą powodem nieznośnego dla nich cierpienia, będą mogły skorzystać z eutanazji.
Joanna Różycka-Thiriet
Ekspertka Fundacji Schumana









![Piesiewicz zatrzymany. Poseł Popielarz komentuje. "No i chyba bal się skończył" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage83.jpg)





