Trump zaprzeczył planom wycofania amerykańskich wojsk z Europy. Prezydent USA odpowiedział tym samym na ogłoszoną przez Pentagon Narodową Strategię Obronną, która zapowiadała zmniejszenie wsparcia dla obrony europejskiej.
«Nie, mam świetne relacje z Europą» – powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym. Prezydent podkreślił dobre stosunki ze Starym Kontynentem i wzrost wydatków obronnych sojuszników.
Trump zaznaczył korzyści płynące z obecnej współpracy. «Bardzo dobrze się dogaduję z Europą. Zwiększyłem ich (wydatki obronne) z 2 do 5 proc. (...) Oni dają nam wiele z tych pieniędzy, mamy najlepszy sprzęt wojskowy, sprzedajemy go NATO» – stwierdził.
Napięcia wokół strategii obronnej
Oświadczenie prezydenta kontrastuje z tym, co opublikowały Pentagon i Biały Dom. Zarówno Narodowa Strategia Obronna Pentagonu, jak i Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu sygnalizowały redukcję amerykańskiego zaangażowania w Europie.
Republikanie w Kongresie skrytykowali już wcześniej wycofanie amerykańskiej brygady piechoty z Rumunii, które nastąpiło w październiku. W grudniu Kongres uchwalił plan wydatków obronnych zawierający przepisy utrudniające Pentagonowi radykalne redukcje wojsk w Europie.
Ostrzeżenie dla Europy
Trump ostrzegł jednocześnie europejskich sojuszników przed określonymi kierunkami polityki. «Europa musi uważać, bo są tacy, co mówią, iż Europy jest już nie do poznania» – powiedział prezydent, nawiązując do kwestii migracji i polityki energetycznej skupionej na odnawialnych źródłach energii.
W kontekście debaty o obecności wojsk w Europie, prezydent podkreślił również rekordowe liczby rekrutacji do amerykańskich sił zbrojnych od czasu objęcia przez niego urzędu.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).











