
„Trump zachowuje się jak Hitler w 1945 roku”
– Douglas Macgregor ostrzega przed
niekontrolowaną eskalacją wobec Iranu
- uncut-news.ch 13 maja 2026 r. uncutnews-ch/trump-handelt-wie-hitler-1945-douglas-macgregor-warnt-vor-unkontrollierbarer-eskalation-gegen-den-iran
W szczerym wywiadzie były pułkownik USA i doradca Pentagonu Douglas Macgregor analizuje dramatyczną eskalację konfliktu między USA, Izraelem i Iranem. Wywiad został zainspirowany doniesieniami o możliwym rozmieszczeniu na Bliskim Wschodzie nowej amerykańskiej broni hipersonicznej „Dark Eagle”.
Macgregor maluje ponury obraz: Stany Zjednoczone znajdują się w pułapce strategicznej, prezydent Donald Trump działa z coraz większą desperacją, a Iran jest teraz w stanie sam dyktować eskalację.
Broń hipersoniczna jako ostateczność?
W centrum dyskusji znajduje się tzw. pocisk rakietowy „Dark Eagle” – pierwsza oficjalnie rozmieszczona broń hipersoniczna armii USA. Według doniesień, Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) zwróciło się z prośbą o rozmieszczenie tego systemu na Bliskim Wschodzie w celu potencjalnego użycia przeciwko Iranowi. Broń ma osiągać prędkość przekraczającą Mach 5 i została specjalnie zaprojektowana do niszczenia głęboko ufortyfikowanych celów, takich jak podziemne centra dowodzenia czy obiekty nuklearne.
Macgregor podchodzi jednak do tego sceptycznie. Nikt nie jest w stanie jednoznacznie stwierdzić, jak skuteczna jest ta broń w rzeczywistych warunkach bojowych. Wiele wysoko ocenianych systemów pokazało już swoje ograniczenia w wojnie na Ukrainie – zarówno po stronie Zachodu, jak i Rosji. Dopiero w praktyce okaże się, czy broń rzeczywiście spełnia obietnice planistów wojskowych.
Następnie Macgregor przytacza historyczne porównanie, które uderza niczym polityczny grom z jasnego nieba. Trump, jak twierdzi, zachowuje się podobnie do Adolfa Hitlera w ostatnim roku II wojny światowej: przywódcy desperacko szukającego cudownej broni, aby w jakiś sposób uratować pogarszającą się sytuację. Hitler, jak twierdzi, polegał na tak zwanej broni „srebrnej kuli” – rewolucyjnych systemach, które teoretycznie mogłyby mieć ogromny wpływ, ale pojawiły się o wiele za późno, by zmienić bieg wojny. I właśnie to, jak twierdzi, obserwujemy teraz ponownie.
Macgregor stawia najważniejsze pytania: Ile takich pocisków hipersonicznych faktycznie istnieje? Jak gwałtownie można je wyprodukować? Jak długo można utrzymać intensywne użytkowanie? Jego wniosek jest jasny: choćby ta broń nie zmusi irańskich przywódców do kapitulacji.
„Dlaczego Irańczycy przez cały czas mieliby wierzyć USA?”
Krytyka wiarygodności Waszyngtonu przez Macgregora jest szczególnie miażdżąca. Otwarcie kwestionuje on, dlaczego jakikolwiek rozsądny rząd miałby przez cały czas negocjować z USA. Argumentuje, iż Stany Zjednoczone systematycznie niszczyły porozumienia międzynarodowe i łamały własne zobowiązania w ostatnich latach.
Jako przykład podaje traktat INF dotyczący pocisków rakietowych średniego zasięgu – jedno z najważniejszych porozumień o kontroli zbrojeń zimnej wojny. To porozumienie kiedyś uratowało Europę przed masową eskalacją nuklearną, ponieważ obie strony zgodziły się całkowicie wyeliminować całą kategorię niebezpiecznej broni. Jednak Waszyngton „lekkomyślnie odrzucił” ten traktat.
Według Macgregora praktycznie wszystkie dotychczasowe mechanizmy kontroli i monitorowania zostały zniszczone. Nikt nie wie dokładnie, jaką bronią dysponuje druga strona. Właśnie z tego powodu, argumentuje, Irańczycy nie mają motywacji, by ufać amerykańskim obietnicom. Dla Teheranu najlepszym scenariuszem jest po prostu to, iż USA się poddają i opuszczą region.
Iran grozi całkowitą eskalacją
W dalszej części wywiadu omawiane są doniesienia, iż armia amerykańska rozważa konkretne opcje ataku na Iran. Według doniesień medialnych obejmują one ukierunkowane ataki na irańską infrastrukturę, operacje lądowe mające na celu kontrolę Cieśniny Ormuz, a choćby operacje specjalne mające na celu przejęcie irańskiego uranu.
Jednocześnie irańscy urzędnicy jednoznacznie dali do zrozumienia, iż wznowienie wojny będzie prowadzone bez żadnych ograniczeń. Wspomnieli o możliwych atakach na infrastrukturę energetyczną państw Zatoki Perskiej, zamknięciu cieśniny Bab al-Mandab oraz aktach sabotażu wymierzonych w kable podmorskie i systemy komunikacyjne w regionie.
Macgregor stawia centralne pytanie strategiczne w następujący sposób: Kto ma władzę, by zaostrzyć konflikt? Jego odpowiedź: Nie Waszyngton, ale Teheran. Iran jest teraz w stanie sam decydować o tempie i intensywności eskalacji.
Ostrzeżenie Putina dla Trumpa
Na szczególną uwagę zasługuje ocena rozmowy telefonicznej między Władimirem Putinem a Trumpem dokonana przez Macgregora. Choć nie zna on treści rozmowy, podejrzewa, iż Putin jasno dał Trumpowi do zrozumienia, iż Iran uznałby nowy atak za zagrożenie egzystencjalne. W takim przypadku Teheran „zareagowałby z całych sił”.
Iran nie ma już motywacji, by reagować w sposób umiarkowany ani ufać amerykańskim zapewnieniom. Dlatego Putin prawdopodobnie odradzał powrót do wojny i zamiast tego sugerował poszukiwanie alternatywnego rozwiązania. Rosja i Chiny mogłyby pełnić rolę gwarantów takich porozumień.
„Irańczycy mają teraz inicjatywę strategiczną”
Macgregor argumentuje, iż Stany Zjednoczone znajdują się w niekorzystnej sytuacji strukturalnej. Amerykańskie siły zbrojne operują tysiące kilometrów od kraju. Każda linia zaopatrzeniowa jest długa, droga i podatna na ataki. Jednocześnie sprzęt i personel są coraz bardziej wyczerpywane.
Wskazuje na obciążenie amerykańskich sił morskich w Zatoce Perskiej. choćby grupy lotniskowców są narażone na ogromne zużycie. Żołnierze i marynarze są wyczerpani fizycznie i psychicznie, a jednocześnie coraz więcej systemów wymaga intensywnej konserwacji.
Macgregor interpretuje zatem dyskusję na temat użycia eksperymentalnej broni hipersonicznej jako przejaw narastającej desperacji w Białym Domu. Trump gorączkowo szuka sposobu, by zmusić Iran do uległości. Uważa jednak, iż to po prostu nie zadziała.
„To jest wojna Izraela”
Wypowiedzi Macgregora stają się szczególnie wybuchowe, gdy odnosi się do roli Izraela. Twierdzi on, iż wojna z Iranem jest w rzeczywistości prowadzona w celu realizacji interesów Izraela. Izrael, jak twierdzi, od lat dąży do zniszczenia Iranu – a ostatecznie o to właśnie chodzi w tym konflikcie.
Macgregor uważa jednak, iż Izrael mógł przesadzić. Sytuacja militarna i geopolityczna rozwija się inaczej niż oczekiwano. Jednocześnie sugeruje, iż Trump jest coraz bardziej sfrustrowany informacjami, które otrzymał w okresie poprzedzającym wojnę.
W wywiadzie wspomniano również o wypowiedziach Trumpa, w których polecił Benjaminowi Netanjahu przeprowadzać ataki w Libanie bardziej „chirurgicznie” i powodować mniejsze zniszczenia, ponieważ zaszkodziłoby to Izraelowi na arenie międzynarodowej. Macgregor pozostaje jednak sceptyczny. Sama retoryka nic nie znaczy – najważniejsze są konkretne zmiany polityczne.
„Netanjahu kontroluje siły zbrojne USA”
Ton wywiadu pod koniec staje się jeszcze mroczniejszy. Macgregor reaguje niemal z rezygnacją, mając nadzieję, iż Trump w końcu uwolni się spod wpływów Izraela. jeżeli Izrael poprze Netanjahu, mówi, to teraz jest idealny moment, ponieważ Netanjahu de facto przejął kontrolę nad amerykańskimi siłami zbrojnymi.
Macgregor przytacza jako dowód przeszłe sytuacje, w których amerykańscy politycy natychmiast konsultowali się z Netanjahu. Dopóki ta sytuacja pozostanie zasadniczo niezmieniona, nie spodziewa się pozytywnego rozwoju relacji między Waszyngtonem a Tel Awiwem.
Żądanie wycofania się z Zatoki Perskiej
Rozwiązanie Macgregora brzmi radykalnie: Stany Zjednoczone powinny zaprzestać wszelkich działań wojskowych przeciwko Iranowi, wycofać swoje wojska z regionu i w pełni otworzyć Zatokę Perską. Jednocześnie Waszyngton powinien zaakceptować międzynarodową mediację w celu znalezienia innego sposobu postępowania z Teheranem.
W przeciwnym razie wojna grozi niekontrolowaną eskalacją – z ogromnymi konsekwencjami dla dostaw energii, handlu międzynarodowego i globalnego porządku bezpieczeństwa. Macgregor jest przekonany: Zachód nie docenia Iranu, przecenia własne możliwości i niebezpiecznie zbliża się do katastrofy strategicznej.













