W miarę jak Trump zaostrza swoje protekcjonistyczne programy handlowe, konsumenci w innych krajach biorą sprawy w swoje ręce, bojkotując amerykańskie produkty i ograniczając turystykę — trend ten może mieć wpływ na wzrost gospodarczy USA. W notatce opublikowanej w poniedziałek Goldman Sachs oszacował, iż zagraniczne bojkoty mogą obniżyć krajowy PKB o 0,1% do 0,3% w 2025 r., co oznacza stratę w wysokości od 28 do 83 miliardów dolarów przy obecnych szacunkach wzrostu na poziomie 27,7 biliona dolarów.
„Większość raportów o bojkotach dóbr konsumpcyjnych dotyczy Kanady, gdzie 53% konsumentów twierdzi, iż rozpoczęło jakąś formę bojkotu” — powiedział zespół ekonomistów Goldman Sachs pod przewodnictwem Jana Hatziusa, powołując się na niedawne badanie YouGov. „Spodziewamy się szczególnie dużego spadku sprzedaży amerykańskiego alkoholu w Kanadzie, ponieważ większość prowincjonalnych monopolistów alkoholowych wycofała produkty amerykańskie ze swoich półek”.
W zeszłym miesiącu Lawson Whiting, dyrektor generalny Brown-Forman ( BF-A , BF-B ), producenta Jacka Danielsa, powiedział, iż decyzja Kanady o wycofaniu amerykańskich alkoholi z półek jest „gorsza niż cło, ponieważ dosłownie odbiera sprzedaż”. Dyrektor określił ten ruch jako „nieproporcjonalną odpowiedź” na 25-procentowe cła nałożone przez administrację Trumpa.
Goldman Sachs stwierdził, iż te oświadczenia, w połączeniu z bardziej agresywną postawą wobec historycznych sojuszników, zaszkodziły opinii na temat amerykańskich firm na świecie, jak i całego kraju.
Firma dodała, iż niektóre marki ściśle związane z Trumpem, takie jak Tesla ( TSLA ), odnotowały największe spadki w zakresie pozytywnej opinii i intencji zakupowych. Ale większym problemem jest wycofanie się turystów z USA, które stanowią 0,7% krajowego PKB, ponieważ odwiedzający z Unii Europejskiej i Kanady wydają około 50 miliardów dolarów rocznie na wizyty w USA.
Według analizy danych Służby Celnej i Ochrony Granic do 25 marca, Goldman poinformował, iż liczba przyjazdów cudzoziemców na 12 największych lotniskach w USA spadła o 11% w ujęciu rok do roku, podczas gdy liczba osób powracających z USA wzrosła o 5% w tym samym okresie. W miarę ujawniania danych niektóre firmy zaczynają wysyłać pewne ostrzeżenia.