Poparcie dla prezydenta Donalda Trumpa spadło do 38 procent – najniższego poziomu w jego obecnej kadencji. Jednocześnie 39 procent Amerykanów popiera jego politykę imigracyjną. Badanie przeprowadzono między piątkiem a niedzielą, częściowo przed, a częściowo po tym, jak w sobotę w Minneapolis federalni agenci zastrzelili obywatela USA Aleksa Prettiego.
To kolejny spadek w porównaniu z wcześniejszymi pomiarami. Na początku stycznia, w badaniu Reuters/Ipsos z 12-13 stycznia, ogólne poparcie dla Trumpa było o trzy punkty procentowe wyższe. Poparcie dla jego działań imigracyjnych spadło z 41 procent odnotowanych wcześniej w tym miesiącu.
Opinia o działaniach służb
Aż 58 procent respondentów uważa, iż agenci Służby ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE) posunęli się za daleko w swoich działaniach przeciwko imigrantom. Tylko 12 procent twierdzi, iż nie posunęli się za daleko, a 26 procent ocenia ich działania jako "właściwe".
Opinie są silnie podzielone według linii partyjnych. Około dziewięciu na dziesięciu wyborców Demokratów uważa, iż agenci przekroczyli granice, podobnie jak 60 procent niezależnych wyborców. Wśród Republikanów taką opinię wyraża 20 procent.
Porównanie z początkiem kadencji
W lutym ubiegłego roku, krótko po inauguracji Trumpa, politykę imigracyjną popierało 50 procent respondentów, a sprzeciwiało się jej 41 procent. Obecne dane pokazują odwrócenie tych proporcji – poparcie spadło do 39 procent, a sprzeciw wzrósł do 53 procent.
Badanie przeprowadzono wśród 1139 dorosłych obywateli USA. Statystyczny margines błędu wynosi około trzech punktów procentowych.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







