Rosja przeprowadziła w nocy z niedzieli na poniedziałek kolejny zmasowany atak na Ukrainę. W wyniku ostrzału w stolicy i obwodzie kijowskim zginęło co najmniej 12 osób. Według ukraińskich Sił Powietrznych agresor użył 68 rakiet i 351 dronów. To kolejny potężny atak w ostatnich dniach. Podczas wcześniejszego nalotu Rosja wykorzystała 570 rakiet i dronów. Wówczas w Kijowie zginęło 31 osób, a ponad 100 zostało rannych.
Ukraińska obrona przeciwlotnicza poinformowała o zestrzeleniu 363 z 419 rakiet i dronów. Mimo to odnotowano trafienia w 34 lokalizacjach oraz liczne uszkodzenia spowodowane przez szczątki zestrzelonych bezzałogowców.
Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, iż w stolicy zginęło 11 osób, a ponad 60 zostało rannych. W związku z tragedią wtorek ogłoszono dniem żałoby. Kolejna ofiara śmiertelna została odnotowana w obwodzie kijowskim, gdzie rannych zostało także 15 osób, w tym dziewięciomiesięczna dziewczynka. W miejscowości Wysznewe trwa ewakuacja mieszkańców z powodu zagrożenia kolejnymi eksplozjami.
Prezydent Wołodymyr Zełenski już wcześniej ostrzegał, iż Rosja przygotowuje kolejne zmasowane uderzenie przed szczytem NATO.
W związku z atakiem na stolicę Ukrainę Wojsko Polskie uruchomiło systemy obrony przeciwlotniczej oraz środki rozpoznania radiolokacyjnego.
Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.… pic.twitter.com/u2L3QcjyPf
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) July 6, 2026






