Zinkiewicz: Führeryzacja Ukrainy (część II)

myslpolska.info 8 часы назад

„To nie ludzie są naszymi wrogami, ale ideologia, której ulegają. Bronią jest tu wiedza, a nie pięść” – napisał Dariusz Cychol („Fakty po Mitach”, nr 29 z lipca 2026).

Z końcem XX wieku, w roku 1996 i 1997, pisałem dla „Nigdy Więcej” artykuły dotyczące faszyzmów iberyjskich. Pierwszy ukazał się w 3 numerze tego pisma z 1996 roku i dotyczył faszyzmu hiszpańskiego, natomiast drugi, dotyczący faszyzmu portugalskiego, w 1997 roku, w 4 numerze.

Delegacja u Pinocheta

Ich treść skonsultowałem z ówczesnym moim kolegą Selimem, historykiem i politologiem, nauczycielem akademickim, który później został polskim ambasadorem w państwach utworzonych po upadku Związku Radzieckiego: w Kazachstanie (który powstał 16 grudnia 1991 roku) i Kirgistanie (powstał on 31 sierpnia 1991 roku). W trakcie dyskusji, zadał mi zasadnicze pytanie, po co ja o tym piszę? Wyjaśniłem, iż dostrzegam nadchodzący renesans faszyzmu we współczesnym świecie. Wskazałem przy tym na Polskę, Ukrainę i Izrael. Selim zaprzeczył. Nie zgodził się ze mną. Nie wdając się w dalszą dyskusję, zaproponowałem, iż za każdym razem każdego następnego roku, będę zadawał mu pytanie czy dostrzega zachodzące zmiany w Polsce, potwierdzające moją ówczesną hipotezę. Po latach na kolejnym spotkaniu przyznał mi rację, iż moja hipoteza stała się tezą, albowiem „pozytywnie” zweryfikowało ją życie. Nie trzeba było długo czekać. W 1999 roku chilijskiego dyktatora Augusto Pinocheta w areszcie domowym i szpitalu w Wielkiej Brytanii odwiedziła trójka polskich polityków i publicystów prawicowych: Michał Kamiński, Marek Jurek oraz Tomasz Wołek. Polacy pojechali do podlondyńskiego Wentworth w styczniu 1999 roku. Był to wyraz ich politycznego wsparcia dla generała, który został aresztowany na wniosek Hiszpanii pod zarzutem łamania praw człowieka.

Miłośnicy dyktatury

Podczas spotkania ta trójca wręczyła Pinochetowi ryngraf z Matką Boską. Wcześniej, w grudniu 1998 roku Michał Kamiński mówił z trybuny sejmowej do posłów lewicy: – Jak na was patrzę, panowie, to wiem, iż o generale Pinochecie nie trzeba mówić, tylko go trzeba naśladować. Po odwiedzinach w Londynie, w programie telewizyjnym ’Polityczne graffiti’ Marek Jurek stwierdził, iż ’Pinochet uchronił Chile przed losem komunistycznej Kuby i za to powinniśmy mu być wdzięczni’. Jurek bagatelizował ofiary pinochetowskiego zamachu i terroru, stwierdzając, iż ’większość zamordowanych to komuniści albo członkowie ich rodzin’. Na łamach redagowanego przez Wołka ’Życia’ Jurek napisał, iż próba osądzenie Pinocheta, to pokaz nihilizmu”.

Miłośnikiem dyktatora był również Antoni Macierewicz, ówczesny poseł Ruchu Katolicko-Narodowego, później szef Kontrwywiadu Wojskowego. W 1999 roku twierdził, iż „nie ma cienia wątpliwości, iż była to próba uprzedzenia rewolucji komunistycznej, która dla Chile i całej Ameryki Łacińskiej skończyłaby się katastrofą jeszcze większą, niż to, co się stało na Kubie”. Na początku lat 90. pochlebnie o Pinochecie wyraził się choćby obecny lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk…

Tortury i mordy

Generał Augusto Pinochet w latach 1973-1990 rządził w Chile. „We wrześniu 1973 roku gen. Pinochet, wówczas szef sztabu generalnego armii Chile, dokonał krwawego zamachu stanu obalając – przy pomocy CIA i funkcjonariuszy ambasady USA – prezydenta Salvadora Allende, legalny rząd i parlament. Były dyktator jest oskarżany przede wszystkim o znęcanie się nad przeciwnikami politycznymi i mordowanie ich. Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Zdołano ustalić 2095 nazwisk zabitych i 1102 zaginionych, tj. uprowadzonych przez siepaczy Pinocheta i następnie zamordowanych, najczęściej w trakcie tortur. Ponadto szacuje się, iż 30 tys. osób było więzionych i torturowanych. Ofiary głodzono, porażano prądem elektrycznym, gwałcono. Bito do utraty przytomności setki osób. Były dyktator Chile ma na swoim koncie nie tylko odpowiedzialność za zbrodnie, ale oskarżany jest także o przestępstwa finansowe. Posiadał nie tylko tajne konta bankowe z pieniędzmi zagrabionymi w czasie swych rządów”czytamy.

Protesty w ONZ bez skutku

W trakcie rządów Augusto Pinocheta w Chile państwa członkowskie oraz organizacje pozarządowe składały w Organizacji Narodów Zjednoczonych liczne protesty i rezolucje. Dotyczyły one masowego łamania praw człowieka, tortur i zaginięć. Od 1974 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ oraz Komisja Praw Człowieka regularnie przyjmowały rezolucje potępiające reżim w Chile. Nie wywierały one skutku, ponieważ USA traktowało Pinocheta jako swojego człowieka. W amerykańskiej prasie pisano o nim: „Owszem jest on skurwysynem, ale jest naszym skurwysynem!”.

Zełenski jak Pinochet

W XXI-wiecznej Polsce mamy podobny przypadek. Dotyczy on sądzonego od 10 lat nauczyciela akademickiego, politologa, polityka Samoobrony i byłego posła na Sejm RP, Mateusza Piskorskiego. Grupa Robocza ONZ ds. Arbitralnych Zatrzymań uznała pozbawienie wolności Piskorskiego za arbitralne i sprzeczne z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka. ONZ wystosowało do polskiego rządu opinię, w której wezwano władze do jego niezwłocznego zwolnienia, przeprowadzenia śledztwa w sprawie aresztowania i przyznania mu prawa do odszkodowania. Jak dotychczas zalecenia te nie zostały w pełni zrealizowane. Albowiem podobnie tak jak to było z Pinochetem, w Polsce istnieją pewne grupy polityków, zachwycające się ukraińskim aktorem komediowym, budującym za naszą wschodnią granicą system oparty doktrynalnie na skrajnym rasizmie, wymierzonym przeciwko Polakom, Rosjanom i Żydom… W państwie ukraińskim ma miejsce Führeryzacja, dokonywana przez komika pochodzącego z żydowskiej rodziny. Zaiste, jest to paradoksalne, ale nie komiczne.

Jak Indiana Jones

Podobnie jak trzydzieści lat temu, stawiam hipotezę dotyczącą przyszłości. Rozegra się ona podobnie jak jedna ze scen przygodowego filmu Indiana Jones (jednego z serii pięciu filmów), w których główną rolę słynnego archeologa i poszukiwacza przygód gra Harrison Ford. Występuje on we wszystkich pięciu filmach pełnometrażowych tej serii jako dr Henry Walton „Indiana” Jones Jr. W trakcie jednej z eskapad spotyka na swojej drodze potężnego wojownika z lekkością wymachującego ogromnym mieczem, za którym znajduje się grupa zbirów. Widząc, iż nie ma szans stawić czoła temu zbirowi i jego bandzie, gwałtownie wyjmuje rewolwer i strzela prosto w czoło przeciwnikowi, zabijając go na miejscu. Przerażeni tym zdarzeniem bandyci uciekają w popłochu…

Przepowiednie

Obecnie Rosja, jak poprzednio Związek Radziecki, walczy ze światowym faszyzmem, którego medialną twarzą jest klaun z Krzywego Rogu. Rzeczywistym napastnikiem jest USA, wraz z państwami NATO. Działając wspólnie, mają oni nad Rosją przewagę. Natomiast Rosja przoduje w dziedzinie przenoszenia broni jądrowej, posiada też spore jej zasoby. Jest to ten symboliczny rewolwer Indiany Jonesa, który wypali w decydującym momencie. Resztę w Europie dopełni chaos wywołany tym zdarzeniem. Multikulturowość, wynikająca z ubogacenia emigrantami z południa spowoduje wewnętrzne problemy we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, nie wspominając już państw skandynawskich, nie mniej ubogaconych kulturowo ludnością napływową. Co do przyszłości Izraela to obstawiam przepowiednię Henry’ego Kissingera, byłego wpływowego amerykańskiego dyplomaty, którego uznaje się go za jedną z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postaci w polityce zagranicznej XX wieku. Przepowiednię, w której zakreślił on ramy czasowe istnienia państwa położonego w Palestynie.

Eugeniusz Zinkiewicz

Читать всю статью