Wyciek nagra? z Kaczy?skim. Prokuratura wskazuje na Giertycha

dzienniknarodowy.pl 7 часы назад
Zdjęcie: Wyciek nagra? z Kaczy?skim. Prokuratura wskazuje na Giertycha


Ujawnienie fragment?w przes?uchania Jaros?awa Kaczy?skiego w sprawie tzw. dw?ch wie? przerodzi?o si? w polityczno-prawny test dla obozu w?adzy. Prokuratura sprawdza wyciek, a jej rzecznik wskaza?, ?e dost?p do ca?o?ci akt mia? Roman Giertych. Pa?stwo nie mo?e dzia?a? jak narz?dzie partyjnego spektaklu. Tu stawk? jest zaufanie do prawa i bezpiecze?stwo obywatela wobec instytucji.

Nagranie z akt i pytanie o pa?stwo

Portal Goniec opublikowa? fragmenty przes?uchania Jaros?awa Kaczy?skiego w ?ledztwie dotycz?cym tzw. dw?ch wie?. Z relacji Interii wynika, ?e przes?uchanie odby?o si? 10 czerwca w Prokuraturze Okr?gowej w Warszawie, a po publikacji materia??w ?ledczy wszcz?li czynno?ci dotycz?ce ujawnienia nagra?.

To nie jest zwyk?a awantura o polityczny filmik. Je?eli materia? z akt post?powania przygotowawczego trafia do sieci, obywatel ma prawo zapyta?, czy pa?stwo pilnuje procedur, czy pozwala, by akta stawa?y si? amunicj? w partyjnej wojnie. Dla prawicy sprawa jest czytelna: instytucje publiczne maj? s?u?y? prawu, nie zem?cie i medialnemu widowisku.

Kontekst polityczny jest ostry, bo w centrum znalaz? si? Roman Giertych, pose? Koalicji Obywatelskiej i pe?nomocnik Geralda Birgfellnera. DN opisywa? ju? wcze?niejsze starcie Kaczy?skiego i Giertycha w Sejmie, ale obecna sprawa jest powa?niejsza. Tu nie chodzi o ripost? z m?wnicy. Tu chodzi o dost?p do materia??w procesowych i granice u?ywania prokuratury w bie??cej walce.

Stanowisko prokuratury uderza w Giertycha

Rzecznik Prokuratury Okr?gowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba m?wi? w rozmowie z Faktem, ?e dost?p do ca?o?ci akt mia?a jedna osoba: mecenas Roman Giertych. Doda?, ?e wyst?pi? on o dost?p i go otrzyma?, przy pouczeniu o odpowiedzialno?ci z art. 241 Kodeksu karnego za publiczne rozpowszechnianie wiadomo?ci z post?powania przygotowawczego przed ujawnieniem ich w s?dzie. Fakt przytoczy? tak?e wypowied? rzecznika, ?e upublicznienie p?yty z nagraniem nie le?a?o w interesie prokuratury ani stron procesowych.

Trzeba powiedzie? jasno: wskazanie dost?pu to nie wyrok. Giertych nie zosta? skazany za wyniesienie nagra? i obowi?zuje domniemanie niewinno?ci. Ale opinia publiczna ma prawo domaga? si? precyzyjnej odpowiedzi, kto mia? dost?p, kto kopiowa? no?niki, kto odpowiada? za zabezpieczenie akt i czy publikacja by?a efektem celowego dzia?ania.

W?a?nie dlatego ta sprawa jest niewygodna dla rz?dz?cych. Koalicja, kt?ra tyle m?wi?a o przywracaniu praworz?dno?ci, musi pokaza?, ?e jej w?asny polityk nie stoi ponad procedur?. Je?eli standard ma obowi?zywa? tylko przeciwnik?w, to nie jest praworz?dno??. To jest polityczna selekcja.

Giertych odpiera zarzuty

Roman Giertych odrzuci? sugestie prokuratury. W rozmowie z Faktem twierdzi?, ?e nagranie mia?o wyciec z samej prokuratury, a rzecznik prokuratury nie m?wi prawdy. Rzeczpospolita przytoczy?a te? jego wpis, w kt?rym okre?li? komunikat prokuratury jako bezczelny i zarzuca? ?ledczym sugerowanie sprawcy przy jednoczesnym prowadzeniu czynno?ci sprawdzaj?cych.

To mocna obrona, ale sama obrona nie zamyka sprawy. Je?eli nagranie faktycznie mog?o wyp?yn?? z prokuratury, tym bardziej potrzebne jest uczciwe wyja?nienie. Je?eli z kolei materia? opu?ci? akta inn? drog?, pa?stwo musi to nazwa? i pokaza? dowody. Bez tego zostaje mg?a, a w niej najlepiej czuj? si? ci, kt?rzy chc? sprowadzi? wymiar sprawiedliwo?ci do roli narz?dzia w r?kach silniejszych.

Polska pami?ta ju? zbyt wiele przypadk?w, w kt?rych wielkie has?a o naprawie pa?stwa ko?czy?y si? partyjn? korzy?ci?. Dlatego nie wystarczy dzi? m?wi?, ?e sprawa dotyczy przeciwnik?w PiS albo przeciwnik?w Giertycha. Sprawa dotyczy regu?. Dotyczy tego, czy ka?dy obywatel mo?e liczy?, ?e jego akta nie stan? si? tre?ci? do politycznego klipu.

Tusk pr?buje odci?? problem

Do sprawy odni?s? si? Donald Tusk. Jak relacjonowa?a Interia, premier zapowiedzia?, ?e zapyta prokuratora generalnego o ocen? dzia?a? Romana Giertycha i m?wi?, ?e je?eli pose? KO z?ama? prawo, poniesie konsekwencje. To politycznie wygodna formu?a: warunkowa, ostro?na, zostawiaj?ca furtk?.

Nie mo?na jednak udawa?, ?e to tylko techniczna kwestia dla ?ledczych. Giertych od miesi?cy jest jedn? z twarzy ostrej anty-PiS-owskiej ofensywy. Jego polityczne akcje budzi?y emocje tak?e w samej koalicji, o czym ?wiadczy? cho?by tekst DN o tym, jak minister funduszy odcina?a si? od Giertycha. Gdy taka posta? pojawia si? przy materiale z akt, rz?d nie mo?e chowa? si? za og?lnikiem.

Pa?stwo prawa poznaje si? po tym, jak traktuje sprawy niewygodne dla w?asnego zaplecza. Opozycj? ?atwo rozlicza? konferencjami i komisjami. Trudniej zastosowa? ten sam standard wobec cz?owieka z w?asnej wi?kszo?ci.

Sprawa dw?ch wie? zosta?a umorzona

Samo przes?uchanie Kaczy?skiego dotyczy?o ?ledztwa w sprawie tzw. dw?ch wie?. Rzeczpospolita przypomina, ?e 25 czerwca Prokuratura Okr?gowa w Warszawie umorzy?a to post?powanie wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego. Wed?ug tego opisu ?ledztwo trwa?o od lutego 2025 roku i dotyczy?o niedosz?ej inwestycji na dzia?ce nale??cej do sp??ki Srebrna, zwi?zanej z planami budowy wie?owc?w w Warszawie.

To wa?ny fakt, bo pokazuje szerszy mechanizm. Sprawa, kt?ra formalnie zosta?a umorzona, dalej ?yje jako paliwo polityczne. Fragment przes?uchania ma pracowa? w emocjach widz?w, budowa? obraz, narzuca? ocen?. Tak dzia?a polityka obrazka: zamiast pe?nego kontekstu dostajemy wyrwany materia? i medialn? wrzutk?.

Prawica nie powinna ba? si? jawno?ci, ale jawno?? musi mie? regu?y. Akta post?powania to nie folder do dowolnego u?ycia przez polityk?w i zaprzyja?nione media. Je?eli procedury p?kaj?, ka?dy mo?e jutro pa?? ofiar? podobnej operacji. Dzi? Kaczy?ski. Jutro przedsi?biorca, samorz?dowiec, ksi?dz, dzia?acz spo?eczny, zwyk?y obywatel.

Stawka dla Polak?w

W tej sprawie nie chodzi o sympati? do Jaros?awa Kaczy?skiego ani niech?? do Romana Giertycha. Chodzi o to, czy pa?stwo zachowuje powag?. Narodowy interes wymaga instytucji twardych, ale przewidywalnych. Prokuratura nie mo?e by? ani bezradnym magazynem przeciek?w, ani narz?dziem do politycznego grillowania przeciwnika.

Je?eli rz?dz?cy naprawd? wierz? w praworz?dno??, powinni wyja?ni? t? spraw? do ko?ca. Kto mia? dost?p? Kto m?g? skopiowa? nagranie? Czy dosz?o do z?amania prawa? Czy zawiod?y procedury? Bez odpowiedzi zostanie tylko kolejny dow?d, ?e w Polsce prawo bywa ?wi?te dopiero wtedy, gdy bije w przeciwnika.

?r?d?a: Interia, Fakt, Wirtualna Polska, Rzeczpospolita.

Читать всю статью