Wybuch pełnowymiarowego konfliktu między Waszyngtonem a Teheranem wywołał w Kijowie falę niepokoju, która gwałtownie przerodziła się jednak w chłodną analizę potencjalnych strat. Jak zauważył portal 24tv.ua, wojna ta nie jest dla Ukrainy jakimś odległym wydarzeniem medialnym, ale bezpośrednim zagrożeniem – przede wszystkim dla ciągłości dostaw uzbrojenia. Mimo swej potęgi amerykański kompleks przemysłowy nie jest bowiem w stanie jednocześnie zasilać dwóch intensywnych konfliktów o tak dużej skali zużycia amunicji precyzyjnej. Autorzy portalu stwierdzają wręcz, iż „puste magazyny nie znają lojalności” i wskazują, iż priorytetem USA stało się teraz bezpieczeństwo własnych baz w regionie Zatoki Perskiej.
