W centrum uwagi

polska-zbrojna.pl 2 часы назад

Polska Grupa Zbrojeniowa walczy w Paryżu o zagraniczne rynki zbytu. O tym, jakie nowości prezentuje na targach Eurosatory narodowy holding i jakie jego produkty budzą szczególne zainteresowanie zagranicznych klientów, rozmawiamy z Adamem Leszkiewiczem, prezesem PGZ.

Adam Leszkiewicz, prezes PGZ.

Na tegorocznych targach Eurosatory stoisko PGZ robi bardzo pozytywne wrażenie. Jak widzę, nie brakuje też gości zainteresowanych Państwa ofertą. Jakie produkty promujecie w tym roku w Paryżu?

Adam Leszkiewicz: Cieszę się, iż nasze stoisko budzi zainteresowanie zwiedzających, przedstawicieli innych firm, ekspertów branżowych oraz oficjalnych delegacji. Każda impreza tego typu jest okazją do prezentacji produktów zarówno już znanych, jak i tych nowych. Dwa lata temu PGZ prezentowała na Eurosatorach Borsuka. W tym roku pokazujemy uniwersalną platformę gąsienicową, z której się wywodzi ten bojowy wóz piechoty, ale w nowej, eksportowej konfiguracji.

REKLAMA

Pokazujecie ją ze słowacką wieżą?

Tak, prezentujemy naszą eksportową propozycję, czyli znane z Borsuka podwozie UMPG z wieżą Turra, opracowaną przez naszego słowackiego partnera. Innym pokazywanym tutaj nowym produktem Huty Stalowa Wola jest pojazd Waran uzbrojony w 30 mm armatę. Belma chce zainteresować swoją ofertą w dziedzinie minowania narzutowego, promując jej uniwersalność i modułowość, którą rozumiemy jako zdolność do montażu systemu minującego na wielu różnych platformach, od załogowych po bezzałogowe. Natomiast Łucznik prezentuje świeżo certyfikowanego Grota A3, a PCO rozwiązania optoelektroniczne, które najprawdopodobniej będą wykorzystywane w czołgu K2.

Uniwersalna Modułowa Platforma Gąsienicowa z wieżą Turra 30.

Sporo miejsca zajmują u was również drony.

Bezzałogowce lądowe, morskie i powietrzne to trend, obok którego nie przechodzimy obojętnie. Pokazujemy np. platformy lądowe opracowane wspólnie z wojskowymi instytutami, m.in. z Siecią Badawczą Łukasiewicz i WITPIS-em, takie jak Hunter i Kuna. Pierwszy to mobilna bezzałogowa platforma hybrydowa do zadań szybkiego reagowania, ale także np. do ewakuacji medycznej. W Paryżu pokazujemy Huntera także w innej konfiguracji – z zasobnikiem do minowania narzutowego. o ile chodzi o Kunę, w założeniu kompleksowy system rozpoznania i wsparcia operacyjnego, to na stoisku mamy wariant z zamontowanym działkiem z Tarnowa.

Kuna.

Pokazujecie nie tylko sprzęt przeznaczony do działań na lądzie.

Warta uwagi jest oferta OBR-CTM, który po raz pierwszy pokazuje Digital Baltic, czyli system przeznaczony do ochrony infrastruktury krytycznej. Nasza gdyńska spółka prezentuje także autorski okrętowy system zarządzania walką znany z niszczycieli min Kormoran II.

Baobab na Hunterze.

Czy, patrząc na pokazywaną na targach Eurosatory ofertę światowej konkurencji, PGZ może stawać w szranki z najsilniejszymi graczami na rynku?

Pokazujemy na tych targach, iż w wielu obszarach możemy konkurować z większymi graczami. Udowadniamy, iż potrafimy nie tylko myśleć o naszym kliencie strategicznym, czyli Siłach Zbrojnych RP, ale również liczymy się na europejskim rynku zbrojeniowym, wnosząc znaczący wkład w bezpieczeństwo Europy. Przyjechaliśmy tutaj promować nasze osiągnięcia produktowe i pogłębiać współpracę międzynarodową.

Jakie trendy widać na tych targach?

Ta edycja Eurosatorów pokazuje, iż nieuzasadnione są opinie o szybkim odejściu od pojazdów opancerzonych i czołgów na rzecz dronów. Widać tu doskonale, iż wojsko chce i musi mieć różnego rodzaju sprzęt i nie ma mowy o sytuacji, w której całkowicie porzuca jakiś rodzaj wyposażenia i uzbrojenia na rzecz innego.

Rozmawiał: Krzysztof Wilewski
Читать всю статью