"Szef haitańskiego resortu obrony porwany w czasie fali przemocy gangów – donoszą media James Boyard to najwyższy rangą urzędnik porwany w tym kraju od lat."

grazynarebeca.blogspot.com 1 час назад

Published 14 Jun, 2026 09:24

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Żołnierze haitańscy biorą udział w operacji przeciwko gangom w dzielnicy Kenscoff w Port-au-Prince na Haiti, 3 lutego 2025 r. © Guerinault Louis/Anadolu via Getty Images



Jak podały w sobotę media, James Boyard – szef sztabu w haitańskim Ministerstwie Obrony – został porwany wraz z rodziną w obliczu nasilającej się przemocy ze strony gangów.

Boyard, ceniony ekspert ds. bezpieczeństwa i autor publikacji, pełni funkcję szefa sztabu nowo mianowanego ministra obrony Haiti, Mario Andresola, a także inspektora generalnego policji krajowej.

Lokalne media doniosły, iż niezidentyfikowani uzbrojeni mężczyźni uprowadzili Boyarda w czwartek w dzielnicy Bourdon – jednym z niewielu obszarów stolicy, Port-au-Prince, które wciąż uważa się za stosunkowo bezpieczne, mimo iż większość miasta znajduje się pod kontrolą gangów.

Osobę zaznajomioną ze sprawą potwierdziła agencji AP fakt porwania.

Źródła policyjne przekazały dziennikowi „New York Times”, iż Boyard został uprowadzony wraz z żoną i sześcioletnią córką (obywatelką USA) i iż zażądano okupu.

Choć nie jest jasne, kto stoi za porwaniem, śledczy podejrzewają o to Christ-Roi Chery’ego, znanego jako „Chrisla” – lidera gangu Ti ​​Bwa, jednej z głównych grup zbrojnych. Rzecznik haitańskiej policji odmówił komentarza w tej sprawie.

Ten karaibski kraj, liczący blisko 12 milionów mieszkańców, tkwi w spirali przemocy od czasu zabójstwa prezydenta Jovenela Moïse’a w 2021 roku.

Wydarzenie to doprowadziło do powstania próżni władzy, co pozwoliło uzbrojonym gangom na niemal niezakłócone rozszerzanie swoich wpływów.

Grupy kontrolujące główne drogi, porty i całe dzielnice uniemożliwiają władzom przeprowadzenie wyborów, jednocześnie dopuszczając się porwań, zabójstw i ataków na instytucje państwowe.

Przedstawiciele władz twierdzą, iż wybory zaplanowane na późne lato tego roku raczej się nie odbędą z powodu utrzymującej się przemocy.

Wielonarodowa Misja Wsparcia Bezpieczeństwa (MSS) – dowodzona przez Kenię i wspierana przez ONZ, a rozmieszczona na Haiti w 2024 roku w celu ograniczenia przemocy – zdołała zabezpieczyć pałac prezydencki i ponownie otworzyć kilka kluczowych dróg, jednak miała trudności z osiągnięciem dalszych sukcesów.

Jesienią ubiegłego roku Rada Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziła reorganizację działań, powołując nowe, liczące 5550 funkcjonariuszy siły do ​​walki z gangami – złożone z żołnierzy i policjantów – wyposażone w szersze uprawnienia niż dotychczasowa misja MSS, w tym prawo do prowadzenia operacji mających na celu „neutralizację” gangów.

Według danych ONZ opublikowanych na początku tego miesiąca, od 2022 roku w wyniku przemocy na Haiti przesiedlono blisko 1,5 miliona osób, a ponad 16 tysięcy straciło życie. Lokalne organizacje zajmujące się prawami człowieka szacują liczbę ofiar śmiertelnych na blisko 20 tysięcy.

Na Haiti wciąż powszechnym zjawiskiem są porwania.

Według ONZ w ubiegłym roku uprowadzono co najmniej 647 osób, w tym kobiety i dzieci;
w przypadku obcokrajowców oraz osób posiadających podwójne obywatelstwo żądane okupy są często wyższe.

Choć ostatnie głośne przypadki dotyczyły dziennikarzy i zagranicznych misjonarzy, Boyard jest najwyższym rangą urzędnikiem porwanym w tym kraju od lat.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/641510-haiti-defense-ministry-chief-abducted/

Читать всю статью