Rosyjskie ataki dronowe na obwód wołyński
na Ukrainie, graniczący z Polską, pozbawiły prądu 370 tys. odbiorców oraz uszkodziły siedzibę przedsiębiorstwa z udziałem zagranicznego kapitału – poinformował dzisiaj szef władz tego regionu Roman Romaniuk.
„Nasz obwód był nieustannie atakowany przez drony odrzutowe Shahed. Około 20 wrogich celów skierowano
na Wołyń. Doszło do zniszczeń infrastruktury cywilnej
i krytycznej. W związku z tym o godz. 8.00 rano (godz. 7.00 czasu polskiego) 370 tys. odbiorców pozostawało
bez prądu. Prace naprawcze trwają” – napisał Romaniuk
w komunikatorze Telegram.
Dodał, iż w Łucku uderzono w przedsiębiorstwo z udziałem zagranicznego kapitału.
Szef tarnopolskiej obwodowej administracji państwowej Taras Pastuch poinformował, iż w wyniku rosyjskiego ataku zniszczono siedzibę jednej z firm w Czortkowie. Wybuchł tam pożar, który udało się ugasić.
Prywatna ukraińska firma energetyczna DTEK powiadomiła w komunikatorze Telegram, iż po ostrzale obiektów energetycznych w Kijowie wprowadzono awaryjne wyłączenia prądu.
APW, PAP














