Donald Tusk zablokował reformę Państwowej Inspekcji Pracy w kształcie zaproponowanym przez Lewicę, czym uderzył w jej sztandarowy projekt walki z „umowami śmieciowymi” i jednocześnie lekką ręką zaryzykował utratę miliardów z KPO. Lewica zapowiada, iż nie odpuści likwidacji śmieciówek i wchodzi z premierem w twarde negocjacje o nowe rozwiązania.