Rząd USA naciska na Niemcy i Francję, aby uwolniły swoje rezerwy oleju napędowego, grożąc zakazem eksportu, jeżeli tego nie zrobią, według źródeł z wewnątrz kraju. Prezydent USA Donald Trump (80) dąży do obniżenia wysokich cen paliw przed wyborami parlamentarnymi w listopadzie, poinformowała w czwartek agencja Reuters, powołując się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą. „Współpraca ze Stanami Zjednoczonymi leży w najlepszym interesie Europy” – powiedział agencji Reuters jeden z informatorów, przedstawiciel rządu USA. Drugie źródło z europejskiej stolicy poinformowało, iż Stany Zjednoczone zwróciły się do UE z prośbą o uwolnienie 120 milionów baryłek oleju napędowego w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.
Następnie Komisja Europejska, Francja, Włochy, Irlandia i Wielka Brytania rozmawiały o ewentualnej potrzebie uwolnienia zapasów oleju napędowego, poinformował w czwartek urzędnik UE.
Według magazynu DER SPIEGEL, jest to dodatkowy postulat, wykraczający poza porozumienia osiągnięte w marcu. Był on między innymi przedmiotem listu Departamentu Energii USA do niemieckiego Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii, kierowanego przez Katherinę Reiche (CDU). Komisja Europejska poinformowała, iż zagrożenie to zostało odnotowane z zaniepokojeniem w Brukseli. Główne państwa europejskie, w tym Wielka Brytania, uzgodnią swoje stanowiska podczas telekonferencji.
Ministerstwo Gospodarki: Nie spekulujemy
Rzecznik Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii stwierdził, iż najważniejsze znaczenie mają skoordynowane rozwiązania mające na celu stabilizację rynków. „Wszelkie działania muszą opierać się na starannej, wspólnej ocenie sytuacji w ramach ustalonych procedur międzynarodowych. Podstawową zasadą jest: rynek nie może być zachwiany”. Aby ustabilizować rynki, Niemcy uczestniczyły w historycznym uwolnieniu strategicznych rezerw ropy naftowej na początku marca. w tej chwili Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) nie przedstawiła żadnych nowych wymagań. „Nie spekulujemy na temat możliwych przyszłych wydarzeń”.
Według informatorów, rząd USA jest zirytowany, ponieważ Niemcy i Francja nie zrealizowały w pełni wcześniejszych obietnic dotyczących uwolnienia rezerw kryzysowych. Jednak, jak informuje SPIEGEL, niemieckie Federalne Ministerstwo Gospodarki stwierdziło, iż wykorzystano jedynie ułamek kwot zadeklarowanych wiosną.















