Tragedia na Węgrzech. Wśród ofiar osoba około 17-letnia

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Tragedia na Węgrzech. Wśród ofiar osoba około 17-letnia


W nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3 na Węgrzech zginęło 12 Polaków, wśród nich osoba około 17-letnia według węgierskich mediów. Autokar wracał z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny na Podkarpacie. Podróżowało nim 57 pasażerów i dwóch kierowców; służby badają przyczyny tragedii.

Pielgrzymka wracała na Podkarpacie

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech. Autokarem podróżowali polscy pielgrzymi wracający z Bośni i Hercegowiny. Według informacji Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w wypadku zginęło 12 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

To jedna z tych wiadomości, przy których polityczny język musi zamilknąć. Są rodziny, które czekają na potwierdzone informacje. Są ranni, którzy walczą o zdrowie. Są służby, lekarze, konsulowie i bliscy, dla których najważniejsza jest teraz pomoc, nie komentarz.

Wśród ofiar osoba około 17-letnia

WP, powołując się na węgierskie media, podała, iż wśród ofiar jest osoba w wieku około 17 lat. Według tych doniesień pozostałe ofiary to osoby dorosłe. Wstępnie jako możliwą przyczynę tragedii wskazywane jest zaśnięcie kierowcy, ale ostateczne ustalenia należą do śledczych i służb.

Podkarpacki Urząd Wojewódzki przekazał, iż poszkodowani trafili do szpitali w Debreczynie, Nyíregyházie, Egerze i Miskolcu, a pod opieką medyczną pozostaje 40 osób. Urząd informował też, iż wśród ofiar jest znaczna liczba mieszkańców Podkarpacia. W takim momencie państwo ma obowiązek działać spokojnie, dokładnie i po ludzku: ustalić dane, wesprzeć rodziny, zapewnić opiekę rannym i sprowadzić do kraju tych, którzy mogą wrócić.

DN informował wcześniej o kondolencjach władz po tragedii polskich pielgrzymów na Węgrzech. Ten gest nie zastąpi pracy służb, ale ma znaczenie dla wspólnoty. Polacy, zwłaszcza w chwilach śmierci i nagłego cierpienia, potrzebują poczucia, iż państwo i naród stoją przy rodzinach ofiar.

Śledztwo i pomoc rodzinom

Według doniesień mediów Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. To konieczne, bo rodziny mają prawo do prawdy o przebiegu podróży, stanie kierowców, organizacji przejazdu i reakcji po zdarzeniu. Prawda nie jest dziś narzędziem oskarżenia. Jest obowiązkiem wobec zmarłych i rannych.

Ta niedziela zostanie na Podkarpaciu zapamiętana jako dzień bólu. DN odnotował także szerszy wymiar tego dnia w tekście o niedzieli żałoby po 12 ofiarach na Węgrzech i pożarze kościoła w Sanoku. Dwie wiadomości, różne w charakterze, dotknęły tej samej wrażliwej struny: pamięci, wiary i odpowiedzialności za to, co najbliższe.

Cisza, modlitwa, odpowiedzialność

Pielgrzymka jest drogą zaufania. Dla wielu polskich rodzin to część wiary przekazywanej zwyczajnie: przez wspólną modlitwę, parafię, autokarową podróż, powrót do domu. Tym bardziej boli wiadomość, iż droga powrotna zakończyła się śmiercią dwunastu osób.

Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów. Trzeba poczekać na potwierdzone ustalenia, bez sensacji i bez podawania niesprawdzonych danych. Dziś pierwszeństwo mają rodziny ofiar, ranni i ci, którzy niosą im pomoc. Polska wspólnota powinna odpowiedzieć tak, jak nakazuje chrześcijańska i narodowa solidarność: ciszą, modlitwą i wymaganiem od państwa rzetelnej opieki nad swoimi obywatelami.

Źródła: WP Wiadomości, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, Interia, TVN24.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью