Słowacka prokuratura poinformowała w środę, iż wśród trzech osób zatrzymanych w związku z udaremnionym podpaleniem fabryki dronów na wschodzie Słowacji, są obywatel Ukrainy i dwaj obywatele Łotwy.
Dwie osoby schwytano na Słowacji, a jeden z Łotyszy został ujęty w Niemczech.
Zakłady, które planowano podpalić - jak podała policja - najprawdopodobniej na zlecenie, należą do ukraińskiej firmy Skyeton. W pierwszym oświadczeniu po ujawnieniu planów podpalenia zakładów koło Preszowa, firma stwierdziła m.in., iż Rosjanie wielokrotnie próbowali zniszczyć zakłady produkcyjne na Ukrainie.
JG, PAP
















