To jest po prostu przemocowy pokaz siły władzy. „Bezczelnie kłamiemy, ale wy nie jesteście w stanie nic zrobić. Jesteście bezsilni, macie się podporządkować” – komentuje wyniki wyborów w Rosji ekspertka Ośrodka Studiów Wschodnich. „Putinowi zależało, żeby wszyscy zostali umoczeni we krwi po łokcie. Żeby cała Rosja była wspólniczką tej wojny”.