Policjant zwolniony po tragedii w Wadowicach. Mundur zobowiązuje

dzienniknarodowy.pl 2 часы назад
Zdjęcie: Policjant zwolniony po tragedii w Wadowicach. Mundur zobowiązuje


Wirtualna Polska podała 18 sierpnia, iż komendant wojewódzki policji w Krakowie zwolnił ze służby wieloletniego funkcjonariusza po bójce na weselu w Wadowicach z 15 sierpnia. 38-latek zmarł po interwencji, a prokuratura podkreśla, iż pobicie nie było bezpośrednią przyczyną śmierci. Stawką jest zaufanie do państwa i munduru.

Decyzja komendanta po śmierci 38-latka

Według ustaleń Wirtualnej Polski wśród osób, które usłyszały zarzuty po bójce na weselu w Wadowicach, znalazł się wieloletni policjant. Funkcjonariusz został zwolniony ze służby decyzją komendanta wojewódzkiego policji w Krakowie. Rozmówcy WP z policji wskazują, iż komendant chciał uciąć spekulacje, iż sprawa będzie zamiatana pod dywan.

Taka decyzja ma ciężar większy niż administracyjny wpis w aktach. Mundur jest zobowiązaniem wobec obywatela i państwa. Gdy funkcjonariusz, choćby poza służbą, staje się uczestnikiem sprawy zakończonej śmiercią człowieka, instytucja nie może udawać, iż wystarczy poczekać na medialną ciszę. Musi działać jawnie, spokojnie i twardo.

Co ustaliła prokuratura

Do tragedii doszło w sobotę 15 sierpnia podczas wesela w jednym z hoteli w Wadowicach. Z relacji mediów wynika, iż 38-letni mężczyzna nie był gościem uroczystości, miał wchodzić na salę, zachowywać się natarczywie i doprowadzić do awantury. Po bójce i interwencji policji mężczyzna zasłabł. Zmarł później w szpitalu.

Prokuratura bada okoliczności zdarzenia. Według TVN24 sześć osób z siedmiu zatrzymanych usłyszało zarzuty udziału w pobiciu, nie przyznało się do winy i odmówiło składania wyjaśnień. Stacja podała też, iż po okazaniu nagrań z monitoringu osoby te miały potwierdzić, iż ich wizerunki zostały zarejestrowane. To przez cały czas etap postępowania. Zarzut nie jest wyrokiem.

Sekcja zwłok zmienia kwalifikację sprawy

Wstępne wyniki sekcji zwłok, o których informowały media, nie potwierdziły, by pobicie było bezpośrednią przyczyną śmierci 38-latka. Potrzebne są dalsze badania, w tym toksykologiczne. To ważne, bo w pierwszych godzinach po tragedii opinia publiczna często chce prostych odpowiedzi, a prawo musi opierać się na dowodach, nie na presji internetu.

Ten wymóg rzetelności nie jest pobłażliwością. To fundament państwa, które ma ścigać przemoc, ale nie może produkować winnych na zamówienie emocji. Pisaliśmy już szerzej, iż państwo ma ścigać przemoc, nie poglądy. W Wadowicach ta zasada oznacza jedno: każdy cios, każda decyzja i każda minuta interwencji muszą zostać sprawdzone.

Mundur nie jest tarczą przed odpowiedzialnością

Najbardziej drażliwy wątek dotyczy obecności policjanta wśród osób objętych zarzutami. Społeczeństwo może wybaczyć błąd instytucji, jeżeli widzi uczciwe wyjaśnianie sprawy. Nie wybaczy za to ochrony swoich kosztem prawdy. Dlatego szybka reakcja komendanta jest sygnałem, iż formacja rozumie wagę problemu.

Policja ma prawo oczekiwać szacunku, bo bez niej nie ma porządku publicznego. Ale szacunek do munduru nie bierze się z komunikatów prasowych. Bierze się z dyscypliny, przejrzystości i gotowości do odcięcia tych, którzy mogą obciążać zaufanie do całej służby. W podobnych sprawach, jak atak pod Złotymi Tarasami, opinia publiczna także patrzy najpierw na to, czy państwo potrafi ustalić fakty bez zwłoki i bez pokazówki.

Potrzebna powaga, nie spektakl

Ta sprawa ma wymiar tragiczny. Nie żyje człowiek. Rodzina czeka na pełną odpowiedź, uczestnicy zdarzenia mają prawo do rzetelnego postępowania, a policja musi obronić zaufanie do własnych procedur. Wszystko naraz jest trudne, ale właśnie po to istnieją instytucje państwa.

Dla Polaków stawka jest prosta: bezpieczeństwo nie może oznaczać ani pobłażania przemocy, ani samosądu opinii publicznej. Musi oznaczać porządek. jeżeli funkcjonariusz znalazł się w sprawie z zarzutami, przełożeni mają reagować natychmiast. jeżeli sekcja zwłok wskazuje, iż przyczyna śmierci wymaga dalszych badań, media i politycy powinni zostawić przestrzeń dla prokuratury.

Mocne państwo poznaje się po tym, iż chroni obywateli i pilnuje własnych służb. W Wadowicach obie rzeczy są dziś sprawdzane jednocześnie.

Źródło: Wirtualna Polska, TVN24, Do Rzeczy, Polsat News.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью