Obywatel Palestyny zginął w Abu Zabi, gdy na samochód osobowy, którym jechał, spadł pocisk – poinformowały dzisiaj rano władze tego emiratu. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich to siódma ofiara śmiertelna amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem.
„Władze Abu Zabi zareagowały na zdarzenie, w którym pocisk spadł na pojazd cywilny w rejonie Al-Bahja, powodując śmierć obywatela palestyńskiego. Zaleca się, aby społeczeństwo czerpało informacje wyłącznie z oficjalnych źródeł i unikało rozpowszechniania plotek lub niepotwierdzonych informacji” – poinformowało w oświadczeniu biuro prasowe emiratu Abu Zabi.
W reakcji na rozpoczęte 28 lutego amerykańsko-izraelskie naloty Iran dokonuje ataków odwetowych także na inne państwa w regionie, a jednym z celów są Zjednoczone Emiraty Arabskie. W niedzielę ministerstwo obrony ZEA informowało, iż wskutek nalotów zginęło sześć osób, a 142 odniosły lekkie lub średnie obrażenia.
APW, PAP












