Pięć osób zginęło po ataku dronów w obwodzie moskiewskim

dzienniknarodowy.pl 1 час назад
Zdjęcie: Pięć osób zginęło po ataku dronów w obwodzie moskiewskim


Pięć osób zginęło, a dziesięć zostało rannych po uderzeniu dronów w obwodzie moskiewskim. Rosyjskie władze przypisują atak stronie ukraińskiej. Ogień objął teren przemysłowy w rejonie Czechowa, a kolejny pożar wybuchł w magazynie pod Petersburgiem.

Ofiary w rejonie Czechowa

Do ataku doszło we wtorek w obwodzie moskiewskim. Gubernator regionu Andriej Worobiow poinformował, iż zginęło pięć osób, a dziesięć zostało rannych. Największe zniszczenia odnotowano w okręgu miejskim Czechow, gdzie na terenie przemysłowym w Nowosiołkach wybuchło kilka pożarów.

Pierwsze doniesienie WP Wiadomości mówiło o sześciu rannych. Associated Press, powołując się na późniejszy komunikat gubernatora, podała liczbę dziesięciu poszkodowanych. Przy zmieniającym się bilansie ofiar trzeba opierać się na najnowszych potwierdzonych informacjach, bez budowania sensacji na ludzkim cierpieniu.

Kolejny magazyn stanął w ogniu

Tego samego dnia firma Wildberries, największy rosyjski sprzedawca internetowy, poinformowała o pożarze swojego magazynu w obwodzie leningradzkim, sąsiadującym z Petersburgiem. W miejscowości Emmaus, położonej między Moskwą a Petersburgiem, szczątki drona częściowo uszkodziły ścianę innego magazynu tej spółki. W tych dwóch miejscach nie podano informacji o ofiarach.

Według Roberta Browdiego, dowódcy ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych, w ciągu 18 dni drony zaatakowały 15 magazynów Wildberries, z których 13 stanęło w ogniu. Ukraińscy przedstawiciele twierdzą, iż za pośrednictwem tej firmy sprzedawane są towary mogące służyć rosyjskiemu wojsku. Nie zmienia to obowiązku ochrony ludności cywilnej i rozróżniania celów wojskowych od cywilnych.

Wojna dociera coraz głębiej do Rosji

Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku i od tego czasu regularnie uderza w ukraińskie miasta oraz infrastrukturę. Ukraina rozwinęła zdolność prowadzenia dalekich ataków dronowych na rosyjskie zaplecze, między innymi na obiekty energetyczne, składy i infrastrukturę wykorzystywaną przez państwo prowadzące agresję.

Atak w rejonie Moskwy pokazuje, iż Kreml nie potrafi odgrodzić własnego społeczeństwa od skutków rozpętanej wojny. Odpowiedzialność za jej rozpoczęcie spoczywa na Rosji, ale śmierć cywilów pozostaje tragedią bez względu na ich narodowość. Twardy realizm wymaga obu tych zdań jednocześnie.

Stawka dla Polski

Dla Polski wydarzenia pod Moskwą są kolejnym dowodem, iż wojna za naszą wschodnią granicą może rozszerzać swój zasięg i uderzać w transport, handel oraz bezpieczeństwo całego regionu. Nasz interes narodowy wymaga silnej obrony powietrznej, sprawnego rozpoznania i ochrony infrastruktury krytycznej. Potrzebujemy też polityki opartej na faktach, a nie na wojennej euforii.

Polska ma prawo wspierać obronę Ukrainy przed rosyjską agresją i jednocześnie domagać się przestrzegania prawa wojennego. Życie cywilne nie może być traktowane jako narzędzie nacisku. Państwo poważne broni własnego bezpieczeństwa, zachowując moralną miarę choćby wtedy, gdy agresor sam wielokrotnie ją łamał.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью