Patrioty dla Ukrainy: decyzja w kilka dni, bezpieczeństwo Polski pierwsze

dzienniknarodowy.pl 6 часы назад
Zdjęcie: Patrioty dla Ukrainy: decyzja w kilka dni, bezpieczeństwo Polski pierwsze


Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała 13 sierpnia w RMF FM, iż decyzja o ewentualnym przekazaniu Ukrainie kolejnych pocisków do systemu Patriot może zapaść w najbliższych dniach. Rząd rozmawia z USA i NATO. Stawka jest prosta: pomoc Kijowowi nie może osłabić polskiej tarczy.

Decyzja ma zapaść szybko

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceminister obrony narodowej, mówiła w Porannej rozmowie RMF FM, iż sprawa kolejnych pocisków do systemu Patriot dla Ukrainy może zostać rozstrzygnięta w najbliższych dniach. Zaznaczyła przy tym, iż decyzja musi uwzględniać bezpieczeństwo Polaków, a rozmowy toczą się ze Stanami Zjednoczonymi i NATO.

To jest adekwatny punkt wyjścia. Ukraina broni się przed rosyjską agresją, a skuteczna obrona powietrzna Kijowa leży także w interesie Polski, bo każdy zestrzelony rosyjski pocisk dalej od naszej granicy zmniejsza ryzyko eskalacji. Ale interes narodowy nie polega na odruchowym rozdawaniu najcenniejszej amunicji. Najpierw trzeba wiedzieć, ile Polska ma, ile może oddać i czym zostanie to odtworzone.

Polska tarcza nie jest rekwizytem

System Patriot nie jest politycznym symbolem do pokazania na konferencji. To jeden z filarów obrony przed rakietami i samolotami. Pociski PAC-3 są sprzętem deficytowym, drogim i trudnym do szybkiego zastąpienia. Dlatego każda donacja musi być liczona nie w kategoriach dobrego wrażenia, ale w kategoriach gotowości bojowej.

DN pisał już, iż w tej sprawie Polska musi najpierw policzyć własną tarczę. To nie jest hasło przeciw Ukrainie. To elementarna odpowiedzialność państwa wobec własnych obywateli. Rząd, który mówi o wsparciu sojusznika, ma obowiązek powiedzieć Polakom, jakie gwarancje uzyskał od USA i NATO, w jakim terminie oraz czy nie powstaje luka w obronie naszego nieba.

Rosja rozumie tylko twardość

Argument za wspieraniem ukraińskiej obrony powietrznej jest poważny. Rosja prowadzi wojnę rakietową i dronową, a jej działania wielokrotnie pokazywały, iż granice państw NATO nie są dla Kremla świętością. jeżeli rosyjski pocisk ma zostać zniszczony nad Ukrainą zamiast zbliżać się do Polski, to jest to scenariusz korzystny także dla nas.

Tyle iż twardość wobec Rosji nie może oznaczać miękkości wobec własnego bezpieczeństwa. Warszawa powinna pomagać Kijowowi wtedy, gdy równocześnie wzmacnia siebie. Amerykańskie i natowskie obietnice muszą mieć formę konkretnych dostaw, uzupełnień i procedur. Sam komunikat polityczny nie zatrzyma rakiety.

Rząd musi pokazać warunki

W lipcu MON potwierdzał wcześniejsze przekazanie Ukrainie kilku pocisków PAC-3. Teraz wraca sprawa kolejnych rakiet Patriot, a wraz z nią podstawowe pytanie o granice polskiej pomocy wojskowej. Granica nie powinna przebiegać między sympatią i brakiem sympatii na Ukrainę. Powinna przebiegać między wsparciem rozsądnym a wsparciem, które narusza zdolność obrony Polski.

Dlatego decyzja, jeżeli zapadnie, musi być opisana językiem faktów. Ile pocisków, w jakim trybie, z jaką rekompensatą, z jakim terminem uzupełnienia zapasów. o ile z powodów wojskowych część danych pozostaje niejawna, rząd przez cały czas może przedstawić logikę działania: Polska nie oddaje zdolności bez ekwiwalentu i nie zostawia własnego nieba z pustym magazynem.

Interes Polski przed gestem

Najgorszy wariant to polityka gestów. Jednego dnia wzniosłe deklaracje o solidarności, drugiego dnia zapewnienia, iż nic się nie stało, a po drodze obywatel ma uwierzyć na słowo, iż państwo wszystko policzyło. Przy tak drogim i rzadkim uzbrojeniu zaufanie wymaga konkretu.

Polska ma pomagać Ukrainie w zatrzymywaniu rosyjskiej agresji. Ma też bezwzględnie bronić własnej suwerenności, granic i bezpieczeństwa rodzin żyjących po tej stronie Bugu. Te dwie sprawy mogą iść razem, ale tylko wtedy, gdy rząd nie myli sojuszniczej odpowiedzialności z politycznym odruchem. Najpierw polska tarcza. Potem każda decyzja, która tej tarczy nie osłabia.

Źródło: RMF FM, Radio Maryja, Kresy.pl, Onet.

Źródło: Radio Maryja

Читать всю статью