Parlament Europejski stanął po stronie polskiej pamięci w sporze wywołanym nadaniem ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Europosłowie uznali, iż decyzja lekceważy polską wrażliwość i żałobę oraz podważa dobrosąsiedzkie relacje. To istotny sygnał: pomoc dla napadniętej przez Rosję Ukrainy nie oznacza zgody na fałszowanie historii.
Jasne stanowisko Parlamentu Europejskiego
Parlament Europejski przyjął 8 lipca 2026 roku raport dotyczący postępów Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej. Za dokumentem głosowało 460 europosłów, 136 było przeciw, a 59 wstrzymało się od głosu. Wśród ocen reform, praworządności i walki z korupcją znalazł się punkt szczególnie istotny dla Polski.
Europosłowie odnieśli się do nadania elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii”. Jak podano w oficjalnym komunikacie Parlamentu Europejskiego, izba wyraziła ubolewanie z powodu zlekceważenia polskiej wrażliwości i żałoby. Uznała też, iż ta decyzja szkodzi relacjom sąsiedzkim. Parlament wezwał do obniżenia napięcia i wznowienia podejmowanych w dobrej wierze wysiłków na rzecz pojednania.
Bruksela często poucza Polskę w sprawach, które należą do kompetencji naszego państwa. Tym razem europejska instytucja nazwała problem trafnie. Pamięć o Polakach zamordowanych przez UPA nie jest przeszkodą w budowaniu współpracy z Ukrainą. Jest jej moralnym warunkiem.
Decyzja Kijowa wywołała sprzeciw w Polsce
Spór rozpoczął się po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z końca maja. Honorowe miano odwołujące się do UPA otrzymało Odrębne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” ukraińskich Sił Operacji Specjalnych. Władze Ukrainy przedstawiały ten krok jako odnowienie tradycji narodowego wojska. W Polsce decyzja spotkała się z ostrą krytyką władz państwowych i opinii publicznej.
Premier Donald Tusk mówił, iż narusza ona polską wrażliwość historyczną i niepotrzebnie podnosi temperaturę różnic między Warszawą a Kijowem. Ministerstwo Spraw Zagranicznych oceniło ją jednoznacznie negatywnie. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki nazwał ją „policzkiem w naszą stronę”. Krytyka nie była więc stanowiskiem jednego obozu politycznego. Wynikała z elementarnej odpowiedzialności państwa za pamięć własnych obywateli.
Polska nie kwestionuje prawa Ukrainy do obrony przed rosyjską agresją. Nie może jednak zaakceptować honorowania formacji odpowiedzialnej za masowe zbrodnie na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Sojusz wobec wspólnego zagrożenia wymaga uczciwości. Przemilczanie bolesnych faktów buduje urazę, którą później łatwo wykorzystuje rosyjska propaganda.
Pojednanie wymaga prawdy i godnego pochówku
Raport Parlamentu Europejskiego nie kończy sporu. Nie cofa nazwy jednostki i sam w sobie nie zapewni pełnego dostępu do miejsc pochówku polskich ofiar. Ma jednak znaczenie polityczne. Pokazuje władzom w Kijowie, iż sprawy pamięci historycznej nie dają się zepchnąć do roli polskiej obsesji ani niewygodnego dodatku do negocjacji europejskich.
Prawdziwe pojednanie nie polega na żądaniu milczenia od strony, która domaga się prawdy o swoich zamordowanych rodakach. Potrzebne są dalsze poszukiwania i ekshumacje, godne pochówki, dostęp do archiwów oraz rezygnacja z państwowego kultu osób i formacji obciążonych odpowiedzialnością za zbrodnie na cywilach. Polska ma prawo stawiać te warunki spokojnie i stanowczo.
Stawką nie jest historyczna zemsta. Chodzi o trwałość relacji polsko-ukraińskich i bezpieczeństwo naszej części Europy. Ukraina walcząca z rosyjskim imperializmem potrzebuje Polski, a Polska potrzebuje bezpiecznego państwa ukraińskiego oddzielającego nas od Rosji. Właśnie dlatego Warszawa nie może zgodzić się na fundament zbudowany na przemilczeniu. Przyjaźń między narodami wytrzymuje prawdę. Polityczna poprawność jej nie zastąpi.
Źródło: Banderyzm / Ukraina (monitor PL)








![Имеют ли значение ООН и НАТО в эпоху Трампа? [ВТОРОЙ ПРОСМОТР ПОДКАСТА]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=35;0;43;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/08/20260803-DrugirzutOKA-cover-1920x1080px-3.png)

![Agresywny pies terroryzuje mieszkańców. Pilna akcja służb w Ostrołęce [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/agresywny_pies_nasypowa.png)




