Nawrocki na Święcie Wojska Polskiego: klucze mają być w Warszawie

dzienniknarodowy.pl 5 часы назад
Zdjęcie: Nawrocki na Święcie Wojska Polskiego: klucze mają być w Warszawie


Karol Nawrocki 15 sierpnia, podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie, mówił o 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej i bezpieczeństwie państwa. Prezydent podkreślił, iż Polska musi mieć silny naród, silne wojsko i własne klucze do decyzji strategicznych. To jasna lekcja dla dzisiejszej polityki.

Polska pamięta o 1920 roku

Centralne uroczystości Święta Wojska Polskiego odbyły się w Warszawie. Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta RP, Karol Nawrocki jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych dokonał przeglądu Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, oddał hołd przy Grobie Nieznanego Żołnierza i złożył wieniec od narodu.

To nie była zwykła rocznicowa mowa. Prezydent postawił akcent tam, gdzie powinien go postawić każdy odpowiedzialny przywódca: na ciągłości państwa, sile narodu i obronie własnej podmiotowości. Rocznica Bitwy Warszawskiej nie jest muzealnym eksponatem. Jest przypomnieniem, iż Polska przetrwała wtedy dlatego, iż potrafiła postawić granicę bolszewickiemu imperializmowi.

Silny naród przed silnym wojskiem

Nawrocki mówił, iż duch narodu zna cenę wolności, niepodległości i wojen. Wskazywał także, iż podstawą bezpieczeństwa jest naród świadomy tego, czym jest Polska i dla kogo istnieje. W tym sensie Święto Wojska Polskiego nie jest tylko defiladą mundurów i sprzętu, ale testem pamięci oraz politycznej dojrzałości.

To mocny kontrapunkt wobec liberalnej opowieści, w której państwo ma być głównie administracją, szkoła usługą, a patriotyzm dodatkiem na uroczystości. Bez wychowania, historii i elementarnej dumy narodowej choćby najlepszy sprzęt będzie tylko drogim metalem. Armia potrzebuje ludzi, którzy wiedzą, czego bronią.

Suwerenność nie mieści się w cudzym sejfie

Najważniejsze słowa padły jednak przy sprawie strategicznej. Prezydent stwierdził, iż wszystkie klucze do polskiego bezpieczeństwa muszą być w Warszawie. To zdanie powinno wybrzmieć daleko poza Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. Sojusze są potrzebne, ale nie zastąpią własnej woli, własnych decyzji i własnego zaplecza.

MON zapowiadał, iż tegoroczne obchody realizowane są w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej, a Wojsko Polskie pokazuje się podczas defilady w Warszawie i parady morskiej w Gdyni. Według komunikatu Ministerstwa Obrony Narodowej, w zabezpieczeniu defilady i parady brało udział blisko 9 tys. żołnierzy, a na Wisłostradzie zaplanowano udział około 1800 żołnierzy.

Spory kończą się przy bezpieczeństwie państwa

Prezydent przypominał, iż w 1920 roku polityczne podziały kończyły się tam, gdzie zaczynało się bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. To brzmi szczególnie aktualnie. Polska może się spierać o podatki, szkołę, gospodarkę i władzę, ale nie może rozgrywać bezpieczeństwa jak partyjnego żetonu.

Właśnie dlatego ważne jest, iż Nawrocki zapowiedział pilnowanie ciągłości kontraktów obronnych oraz dobrych projektów państwowych niezależnie od tego, która ekipa będzie po kolejnych wyborach rządzić. Model prezydentury oparty na głosie narodu ma sens tylko wtedy, gdy realnie pilnuje spraw najważniejszych: granic, wojska, finansów publicznych i kultury strategicznej.

Lekcja dla Polski

Stawka jest prosta. Polska nie może być państwem, które w dniu święta wzrusza się biało-czerwoną flagą, a następnego dnia oddaje decyzje innym stolicom. Pamięć o 1920 roku zobowiązuje do czegoś więcej niż ceremoniał. Zobowiązuje do twardego realizmu.

Jeżeli bezpieczeństwo Polaków ma być prawdziwe, a nie deklaratywne, musi zaczynać się od narodu, szkoły, rodziny, gospodarki i armii. W tej kolejności. Bo żołnierz broni państwa tylko wtedy, gdy państwo wie, kim jest.

Źródło: WP Wiadomości, Prezydent.pl, Ministerstwo Obrony Narodowej.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью