Nawrocki kontra koalicja. We wrześniu bój o status osoby najbliższej

dzienniknarodowy.pl 1 день назад
Zdjęcie: Nawrocki kontra koalicja. We wrześniu bój o status osoby najbliższej


Na posiedzeniu Sejmu 2-4 września większość rządząca ma wrócić do ustawy o statusie osoby najbliższej: Katarzyna Kotula zapowiedziała 23 sierpnia głosowanie nad wetem Karola Nawrockiego. Do jego przełamania potrzeba 3/5 głosów. Dla Polski to spór o granice prawa rodzinnego i konstytucyjny sens małżeństwa.

Koalicja testuje prezydenckie weto

Rządowa pełnomocniczka do spraw równości Katarzyna Kotula wskazała w TVN24, iż większość rządząca chce zająć się prezydenckim sprzeciwem już podczas sejmowego posiedzenia zaplanowanego na 2-4 września. Sprawę po jej wystąpieniu opisały WP Wiadomości. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej, zatrzymaną wetem Karola Nawrockiego.

To nie jest techniczna awantura o jeden projekt. To sprawdzian, czy większość potrafi narzucić ideologiczny kierunek ponad sprzeciwem głowy państwa. Zgodnie z Konstytucją RP w art. 122, ponowne uchwalenie ustawy po wecie wymaga większości 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Próg jest wysoki nie przez przypadek. Ma chronić państwo przed chwilową presją większości.

Prezydencki sprzeciw wpisuje się w szerszy spór o model prezydentury Karola Nawrockiego. Pałac Prezydencki ma być miejscem oporu wobec ustaw, które pod miękkim językiem praw socjalnych zmieniają ustrojowe pojęcia rodziny i małżeństwa.

Spór o rodzinę i język prawa

Projekt był przedstawiany przez rząd jako odpowiedź na praktyczne problemy osób pozostających we wspólnym pożyciu. W politycznej istocie stanowił jednak krok do prawnego uznania związków jednopłciowych w porządku państwa, czyli do obchodzenia konstytucyjnego znaczenia małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

DN opisywał już spór wokół ustawy o statusie osoby najbliższej i argumenty środowisk konserwatywnych. W takich sprawach język bywa celowo łagodzony. Najpierw mówi się o procedurach, później o ułatwieniach, a na końcu państwo ma przyjąć nową definicję relacji rodzinnych. Narodowo-konserwatywny sprzeciw nie polega na odmowie godności komukolwiek. Polega na obronie instytucji, od której zależy ciągłość narodu.

Kotula mówiła również o przyjmowaniu przez urzędy stanu cywilnego wniosków dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Ten wątek ma znaczenie większe niż sama praktyka urzędowa. Pokazuje metodę przesuwania granic: najpierw administracja, potem fakt dokonany, a dopiero później polityczny spór o konsekwencje.

Wrzesień pokaże realną siłę większości

Koalicja może zapowiadać ofensywę, ale arytmetyka sejmowa jest bezlitosna. Bez większości 3/5 głosów weto zostaje utrzymane, a ustawa nie wejdzie w życie. Dlatego wrześniowe głosowanie będzie także testem dyscypliny obozu rządzącego i odporności posłów na presję lewicowo-liberalnego zaplecza.

Dla Polaków stawka jest konkretna. Chodzi o to, czy państwo będzie spokojnie bronić konstytucyjnego porządku, czy zacznie go rozmontowywać bocznymi drzwiami. Rodzina nie jest polem do eksperymentu politycznego. To fundament wspólnoty, prawa spadkowego, wychowania dzieci i społecznej stabilności.

Jeżeli koalicja chce zmieniać tak ważne pojęcia, niech powie to wprost i wygra dla tego jasny mandat. Próba ubrania rewolucji obyczajowej w język technicznej ustawy jest uczciwa tylko pozornie. Wrzesień pokaże, czy prezydenckie weto będzie realną zaporą, czy tylko przeszkodą do sforsowania.

Źródło: WP Wiadomości, TVN24, Konstytucja RP.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью