Meloni buduje front 22 państw. Europa odpowiada Sánchezowi w sprawie migracji

dzienniknarodowy.pl 5 часы назад
Zdjęcie: Meloni buduje front 22 państw. Europa odpowiada Sánchezowi w sprawie migracji


Giorgia Meloni i Mette Frederiksen skierowały do władz europejskich list podpisany przez przywódców 22 państw. Sygnatariusze domagają się skuteczniejszej ochrony granic, możliwości czasowego przywracania kontroli oraz nowych rozwiązań w polityce azylowej. Spór z rządem Pedra Sáncheza pokazuje, iż bezpieczeństwo coraz wyraźniej wypiera migracyjne dogmaty.

Szeroki front przeciw polityce Madrytu

Premier Włoch Giorgia Meloni i premier Danii Mette Frederiksen stanęły na czele grupy 22 europejskich przywódców, którzy skierowali wspólny list do władz europejskich. Jak podaje włoski dziennik „Libero”, wśród sygnatariuszy znalazł się również kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Tak szerokie poparcie ma znaczenie polityczne: krytyka dotychczasowego podejścia do nielegalnej migracji przestała być domeną jednego obozu.

List odnosi się do sytuacji w Ceucie, ale jego autorzy patrzą szerzej. Wskazują na politykę tworzącą zachętę do nielegalnej migracji, w tym legalizowanie pobytu bardzo dużej liczby osób przebywających bez wymaganych zezwoleń. Jest to czytelna krytyka decyzji socjalistycznego rządu Pedra Sáncheza w Madrycie.

Spór nie dotyczy zatem jednego incydentu ani wyłącznie relacji hiszpańsko-marokańskich. Chodzi o zasadę odpowiedzialności państwa. o ile decyzje jednego rządu zwiększają presję na wspólną przestrzeń bez granic wewnętrznych, koszty ponoszą także pozostali członkowie strefy Schengen.

Kontrole graniczne wracają do europejskiej debaty

Sygnatariusze listu proponują wzmocnienie lub ponowne wprowadzenie tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych. Według „Libero” Włochy zawiesiły na miesiąc stosowanie zasad Schengen w połączeniach z Hiszpanią. Ten krok skrytykował Giuseppe Provenzano, odpowiedzialny za sprawy zagraniczne we włoskiej Partii Demokratycznej, nazywając go decyzją nierozsądną i niebezpieczną.

Reakcja lewicy nie zmienia sedna sprawy. Swoboda przemieszczania się może trwać wyłącznie wtedy, gdy zewnętrzna granica Europy jest rzeczywiście chroniona. Schengen bez odpowiedzialnej kontroli staje się mechanizmem przerzucania ryzyka między państwami. Obywatele płacą za to mniejszym poczuciem bezpieczeństwa, wydatkami publicznymi i utratą zaufania do instytucji.

Autorzy listu chcą także wzmocnienia Frontexu i prowadzenia rozmów z Marokiem w sprawie migracji bez uzależniania całej europejskiej reakcji od stanowiska Madrytu. To mocny sygnał, iż cierpliwość wobec bierności lub polityki faktów dokonanych się kończy.

Ochrona granic jest obowiązkiem państwa

W dokumencie przywołano deklarację z Kiszyniowa w sprawie migracji, przyjętą 15 maja przez Komitet Ministrów Rady Europy. Według relacji włoskiego dziennika deklaracja zachęca państwa do nowych rozwiązań, między innymi ośrodków powrotowych w państwach trzecich oraz rozpatrywania wniosków azylowych poza terytorium Europy. Model włoskich ośrodków w Albanii stał się jednym z punktów odniesienia tej debaty.

Najważniejsza zasada brzmi prosto: ochrona granic jest obowiązkiem i koniecznością. Hiszpania znalazła się wśród 46 państw, które podpisały deklarację. Dlatego pozostali europejscy przywódcy oczekują jej szybkiego i skutecznego wdrożenia.

Nie oznacza to odrzucenia godności osób szukających pomocy. Oznacza przywrócenie rozróżnienia między legalnym azylem a omijaniem prawa. Państwo, które rezygnuje z tego rozróżnienia, przestaje chronić własnych obywateli i zachęca do dalszego działania przemytników.

Lekcja ważna także dla Polski

Dla Polski stawka jest oczywista. Granica państwowa nie może być dekoracją ani narzędziem doraźnej gry partyjnej. Doświadczenie presji hybrydowej ze strony Białorusi pokazało, iż migracja może zostać wykorzystana przeciw bezpieczeństwu państwa. Warszawa potrzebuje europejskiej współpracy, ale nie może oddać Brukseli prawa do narzucania rozwiązań sprzecznych z polskim interesem narodowym.

Front 22 państw dowodzi, iż w Europie dojrzewa polityczny realizm. Rządy różniące się ideowo zaczynają rozumieć, iż bezpieczna granica jest warunkiem wolności wewnątrz kontynentu. Polska powinna wspierać ten kierunek, pilnując zarazem własnej suwerenności. W polityce migracyjnej pierwszym obowiązkiem państwa pozostaje bezpieczeństwo obywateli.

Źródło: liberoquotidiano

Читать всю статью