Łukaszenka w Moskwie. Rozmowy z Putinem dotyczą bezpieczeństwa

dzienniknarodowy.pl 2 часы назад
Zdjęcie: Łukaszenka w Moskwie. Rozmowy z Putinem dotyczą bezpieczeństwa


Aleksandr Łukaszenka rozpoczął 27 sierpnia wizytę w Moskwie, gdzie zaplanowano rozmowy z Władimirem Putinem oraz premierem Michaiłem Miszustinem. Oficjalna agenda obejmuje bezpieczeństwo, sprawy regionalne oraz współpracę gospodarczą i inwestycyjną. Dla Polski to sygnał, iż rosyjsko-białoruski układ przy naszej wschodniej granicy przez cały czas się zacieśnia.

Bezpieczeństwo na oficjalnej agendzie

Aleksandr Łukaszenka przybył do Moskwy w czwartek, 27 sierpnia. Białoruska państwowa agencja BiełTA zapowiedziała rozmowy z Władimirem Putinem o kierunkach współpracy dwustronnej, sytuacji w regionie i na świecie oraz o bezpieczeństwie. Informację o wizycie podał Defence24, powołując się na białoruską agencję.

Komunikaty nie przedstawiały szczegółowej listy decyzji, które miały zapaść. Sam dobór tematów jest jednak czytelny. Moskwa i Mińsk omawiają kwestie strategiczne w chwili, gdy działania Rosji pozostają głównym zagrożeniem wojskowym dla naszej części Europy. Polska nie może traktować takich spotkań jako rutynowej dyplomacji dwóch odległych państw. Białoruś leży przy naszej granicy, a jej władze coraz mocniej wiążą politykę bezpieczeństwa z Kremlem.

Gospodarka wzmacnia zależność polityczną

Łukaszenka miał spotkać się także z premierem Rosji Michaiłem Miszustinem. Według zapowiedzi BiełTA rozmowa miała dotyczyć współpracy handlowej, gospodarczej i inwestycyjnej. Te obszary tworzą materialne zaplecze rosyjsko-białoruskiego układu. Im silniejsze są więzi instytucjonalne i ekonomiczne, tym mniej przestrzeni pozostaje Mińskowi na samodzielny kurs.

Proces ten trwa od lat i ma formalną oprawę Państwa Związkowego. Podczas posiedzenia jego Najwyższej Rady Państwowej w lutym 2026 roku Putin i Łukaszenka przewodniczyli obradom w Moskwie, po których podpisano pakiet dokumentów. Dla Białorusinów oznacza to dalsze osłabienie własnej państwowej podmiotowości. Pisaliśmy już, jak Łukaszenka miesza białoruską tożsamość z rosyjskim projektem politycznym.

Kontrola armii i spotkanie szefów wywiadów

W tygodniu wizyty Łukaszenka zarządził inspekcję gotowości bojowej białoruskich sił zbrojnych. We wtorek w Moskwie przebywał także dyrektor CIA John Ratcliffe. Spotkał się z szefem rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiejem Naryszkinem, ale nie został przyjęty przez Putina.

Naryszkin potwierdził później, iż rozmowa miała roboczy charakter, ale nie ujawnił jej treści. Nie ma podstaw, by przypisywać tym kontaktom konkretny rezultat. Ich zbieżność czasowa pokazuje jednak natężenie rozmów o bezpieczeństwie prowadzonych w rosyjskiej stolicy. Trzeba patrzeć na fakty bez ulegania propagandzie żadnej ze stron.

Polska potrzebuje twardego realizmu

Dla Warszawy stawką jest bezpieczeństwo obywateli i zdolność państwa do samodzielnej oceny zagrożeń. Rosja wykorzystuje presję wojskową, dyplomację oraz zależności gospodarcze jako elementy jednej polityki. Białoruś pod rządami Łukaszenki staje się dla Kremla coraz wygodniejszym zapleczem, a rachunek ryzyka rośnie po polskiej stronie granicy.

Nie wolno przy tym utożsamiać białoruskiego społeczeństwa z decyzjami reżimu. Polska powinna rozróżniać interes wolnego narodu białoruskiego od kursu władz w Mińsku. Musi też bronić własnej pamięci, zwłaszcza gdy białoruska propaganda uderza w dziedzictwo Armii Krajowej.

Rozmowy w Moskwie przypominają o prostym obowiązku polskiego państwa. Wschodnią flankę trzeba wzmacniać własnymi zdolnościami, sprawnym wywiadem i odporną infrastrukturą. Sojusze są potrzebne, ale odpowiedzialności za bezpieczeństwo Polaków nie można oddać nikomu.

Źródło: Defence24

Źródło: Defence24

Читать всю статью