Leon Panetta oskarża Pentagon o ukrywanie kosztów wojny z Iranem

angora24.pl 5 часы назад

Departament Obrony USA nie organizuje konferencji prasowej od dwóch i pół miesiąca. Urzędników oskarżono o udział w tuszowaniu faktów i ukrywanie kosztów wojny, którą Trump prowadzi w Iranie. Panetta, który podczas wojen w Afganistanie i Iraku co tydzień przeprowadzał briefingi w Pentagonie, skrytykował departament za nieujawnienie liczby osób rannych w irańskich atakach bombowych na bazy amerykańskie. Mówi, iż chodzi o celowe działanie, mające na celu „zatajenie informacji przed Amerykanami”. Podkreślił, iż to „haniebne podejście”, gdy mowa o odpowiedzialności za prowadzenie wojny.

Jak informuje „The New York Times”, Departament Obrony skrytykowano, gdy zataił informacje o dziesiątkach rannych żołnierzy i stratach sprzętowych, do jakich doszło po irańskich atakach w Jordanii. Urzędnicy Pentagonu uznali artykuł „Timesa” za „bezpodstawny i złośliwy”. Twierdzą, iż nie mają obowiązku nagłaśniania informacji o rannych, jeżeli spodziewany jest ich powrót do służby. Krytycy administracji USA twierdzą jednak, iż blokowanie informacji ma ukryć porażkę militarną. Ned Price, były zastępca przedstawiciela USA przy ONZ i były rzecznik Departamentu Stanu, powiedział, iż to, co się dzieje, wykracza poza zwykłą nieufność administracji wobec prasy. Jego zdaniem chodzi o ochronę narodu amerykańskiego przed prawdziwymi informacjami o kosztach wojny. Przez pięć miesięcy wojny rząd zasłaniał się tajemnicą operacyjną, podczas gdy media w imieniu opinii publicznej domagały się przejrzystości. Tymczasem podczas wojen w Wietnamie i Iraku kanały komunikacji pozostawały otwarte. Teraz usunięto z Pentagonu redakcje „The New York Times”, National Public Radio (NPR) i Politico, zastępując je mediami sprzyjającymi Trumpowi – „Breitbart”, „One America News Network” i „New York Post”. Pentagon zakazał fotoreporterom pracy po tym, gdy zdjęcia sekretarza obrony Petera Hegsetha uznano za „niepochlebne”. To wtedy, podczas jednego z briefingów, Hegseth porównał reporterów do „faryzeuszy” i nazwał medialne relacje z wojny w Iranie „niekończącym się strumieniem śmieci”.

Od lat nie było takich ograniczeń

W październiku ubiegłego roku większość dziennikarzy znanych redakcji oddała identyfikatory i opuściła Pentagon. Nie zgodzili się na nowe zasady grożące wydaleniem za publikację informacji, których nie zatwierdził Hegseth. W grudniu akredytację otrzymali podcasterzy i influencerzy popierający Trumpa. W marcu Pentagon wprowadził przepis wymagający, by dziennikarze na terenie Pentagonu byli eskortowani przez upoważniony personel. W czerwcu poinformowano, iż biuro prasowe Pentagonu jest pomieszczeniem z dostępem do informacji niejawnych, a więc niedostępnym dla dziennikarzy. Clayton Weimers, dyrektor waszyngtońskiego oddziału Reporterów bez Granic, powiedział, iż Pentagon czasów Trumpa jest tak wrogo nastawiony do mediów jak nigdy dotąd. Mark Schoeff, prezes National Press Club, podkreśla, iż od 34 lat nie było takich ograniczeń dla mediów w Pentagonie.

Do tej pory wojna kosztowała Stany 37,5 mld dol., a politycy z obu stron wyrażają frustrację z powodu nieustannych żądań administracji kolejnych funduszy. Steven Cash, były oficer wywiadu i dyrektor wykonawczy Steady State – grupy skupiającej ponad 400 byłych urzędników ds. bezpieczeństwa narodowego – ostrzega, iż administracja Trumpa i kierownictwo Pentagonu postrzegają opinię publiczną i prasę jako „przeciwników, których należy pokonać”. Tymczasem jeżeli nowe dane Pentagonu połączyć z aktualnymi danymi z operacji „Epic Fury”, to okazuje się, iż odkąd 28 lutego Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę z Iranem, zginęło 18 żołnierzy, a 624 zostało rannych.

Читать всю статью