Kosiniak-Kamysz odpowiada Nawrockiemu. Spór o SAFE na święcie armii

dzienniknarodowy.pl 2 часы назад
Zdjęcie: Kosiniak-Kamysz odpowiada Nawrockiemu. Spór o SAFE na święcie armii


Władysław Kosiniak-Kamysz 15 sierpnia, podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie, odpowiedział Karolowi Nawrockiemu w sprawie programu SAFE. Minister obrony bronił unijnych pożyczek na zbrojenia, z których Polska ma otrzymać 43,7 mld euro. Stawką są pieniądze na armię, przemysł i realna suwerenność obronna.

Hasło SAFE na wojskowym święcie

Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego Władysław Kosiniak-Kamysz sięgnął po zdanie, które dobrze streszcza polski spór o bezpieczeństwo: „Polska nigdy nie przegrywała przez brak odwagi”. Zaraz dodał, iż przegrywaliśmy wtedy, gdy odwaga była wszystkim, co mieliśmy. To trafna diagnoza historyczna. Sama gotowość do walki nie wystarczy, jeżeli państwo nie ma sprzętu, przemysłu, rezerw, sojuszy i pieniędzy.

Tegoroczne centralne obchody MON zapowiedziało pod hasłem „Polska SAFE – Bezpieczna Polska”. W Warszawie była defilada na Wisłostradzie, w Gdyni parada morska, a całość wpisano w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej. To nie była neutralna dekoracja. Rząd chciał pokazać, iż SAFE ma być częścią większej opowieści o modernizacji armii.

Odpowiedź prezydentowi

Karol Nawrocki skrytykował anglojęzyczne hasło i przypominał, iż Wojsko Polskie wyrasta z dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Tego nie wolno lekceważyć. Państwo, które odcina armię od własnej tradycji, samo osłabia jej moralny kręgosłup. Problem zaczyna się wtedy, gdy słuszna obrona symboli ma zastąpić rozmowę o konkretnych zdolnościach wojskowych.

Kosiniak-Kamysz odpowiedział, iż SAFE można rozumieć po polsku: jako sojusze, armię, fabryki i Europę. Ten skrót jest politycznie wygodny, ale sedno jest poważniejsze. o ile pieniądze mają iść na polskie zakłady, obronę powietrzną, amunicję, drony i systemy antydronowe, to spór musi zejść z poziomu reklamowego hasła na poziom kontroli wydatków. Właśnie dlatego wcześniejsze wypowiedzi Kosiniaka-Kamysza o rakietach Patriot są dobrym przypomnieniem: bezpieczeństwa nie buduje się konferencją, tylko decyzją zakupową, produkcją i terminem dostaw.

43,7 mld euro i pytanie o kontrolę

Według informacji Komisji Europejskiej Polska otrzymała 29 maja pierwszą płatność w wysokości 6,6 mld euro w ramach SAFE, czyli 15 proc. całej alokacji wynoszącej 43,7 mld euro. To są pieniądze z pożyczek, nie dar od Brukseli. Narodowy realizm każe więc patrzeć na dwie rzeczy naraz: na potrzebę szybkiego dozbrojenia i na warunki, które będą wiązać polskie państwo przez lata.

Prezydent ma obowiązek pytać o suwerenność, dług i swobodę wydatkowania. Rząd ma obowiązek wykazać, iż środki rzeczywiście wzmacniają Wojsko Polskie oraz polski przemysł, a nie zamieniają Warszawy w kasę przepływową dla cudzych koncernów. To jest adekwatna oś sporu. Nie „Europa” jako zaklęcie i nie antyunijny gest dla samego gestu, ale rachunek zysków, ryzyk i kontroli.

Armia potrzebuje tradycji i narzędzi

Bitwa Warszawska uczy, iż naród musi mieć ducha. Uczy też, iż zwycięża państwo zdolne do organizacji, rozpoznania, mobilizacji i dowodzenia. Polska prawica nie powinna oddawać tej lekcji ani technokratom od unijnych skrótów, ani politykom, którzy mylą twardą ostrożność z odmową działania.

W tym sensie spór o model prezydentury Karola Nawrockiego wchodzi dziś w konkretny test. Czy głowa państwa będzie strażnikiem polskiej podmiotowości, który wymusza lepsze warunki, czy tylko recenzentem rządowych haseł? Czy rząd potrafi pokazać faktury, harmonogramy i polski udział przemysłowy, czy poprzestanie na PR-owym słowie SAFE?

Polska potrzebuje armii zakorzenionej w haśle „Bóg, Honor, Ojczyzna” i uzbrojonej tak, by żołnierz nie musiał płacić krwią za cudze opóźnienia. Odwaga bez narzędzi bywa tragiczna. Narzędzia bez ducha stają się magazynem sprzętu. Narodowy interes wymaga jednego i drugiego.

Źródło: WP Wiadomości, PAP, MON, Komisja Europejska.

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью