Od kilkunastu dni Polska z niepokojem śledziła losy 24-letniej Klaudii, która w ciężkim stanie przebywa w pekińskim szpitalu. Szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, iż po dziewczynę poleci specjalny samolot, aby pilnie sprowadzić ją do kraju.