Korea: Katolicy pamiętają o współbraciach z północy

naszdziennik.pl 2 часы назад

Gdy Leon XIV będzie sprawował Mszę kończącą Światowe Dni Młodzieży w Korei Południowej, ołtarz skierowany na północ – poza 38. równoleżnik – mógłby stać się symbolem pamięci o Kościele i chrześcijanach Korei Północnej – pisze na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.

Przypomina, iż w stronę Pjongjangu od lat spogląda Kościół w Korei Południowej. Jedną z nielicznych osób, które przez lata mogły przekraczać tę granicę, jest szwajcarska wolontariuszka Cathi Zellweger.

Korea Północna pozostaje jednym z najbardziej zamkniętych państw świata. Nie wiadomo, ilu chrześcijan przez cały czas żyje tam w ukryciu. Oficjalna działalność Kościoła katolickiego jest praktycznie niemożliwa, a kontakty z Kościołem powszechnym są skrajnie ograniczone. Arcybiskup Seulu pełni jednocześnie funkcję administratora apostolskiego Pjongjangu – stolicy Korei Północnej – przypomina włoski watykanista.

Mimo izolacji więź ta nie została zerwana. Świadectwem prób utrzymywania kontaktu ze wspólnotą na Północy były m.in. wizyty prał. Celestino Migliore, ówczesnego podsekretarza ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Mógł wówczas odprawić Mszę św. w katedrze Changchung, jedynym oficjalnie działającym kościele katolickim w Pjongjangu.

JG, KAI

Читать всю статью