- To skandaliczne - tak Piotr Zgorzelski z PSL w premierowym wydaniu "Wieczoru Rymanowskiego" skomentował słowa Adama Bielana. Europoseł PiS zarzucał, iż polski rząd sabotuje negocjacje z Amerykanami w sprawie stałej bazy USA w Polsce. - To byłoby już drugie poważne oskarżenie pod adresem rządu - ocenił z kolei dziennikarz Zbigniew Parafianowicz.
Burza po oskarżeniu o sabotaż rozmów z USA. "Bardzo duże pokłady złej woli"

Goście premierowego wydania "Wieczoru Rymanowskiego" dyskutowali na temat wypowiedzi Adama Bielana w "Graffiti". Europoseł twierdził, iż polski rząd sabotuje negocjacje z Amerykanami w sprawie stałej bazy USA w Polsce. - To są słowa skandaliczne. Takich słów nie powinno się wypowiadać w sytuacji, kiedy polski rząd właśnie, a szczególnie wicepremier, minister obrony narodowej, robią wszystko, aby polskie bezpieczeństwo postawić na jak najwyższym poziomie - ocenił Piotr Zgorzelski.
"Wieczór Rymanowskiego". Baza USA w Polsce. Doszło do sabotażu rozmów?
Zdaniem wicemarszałka Sejmu z PSL "co do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości, widząc i wiedząc w jakim stanie, zostawały przejmowane sprawy państwa po PiS i jak wyglądają teraz". - To trzeba naprawdę mieć bardzo duże pokłady złej woli, aby posądzać polski rząd o to, iż sabotuje powstanie amerykańskiej bazy. Bazy, która dla nas i dla naszej strefy jest po prostu miejscem bezpieczeństwa, które bardzo mocno je wzmacnia - uznał na antenie Polsat News.
- jeżeli miałoby dojść do sabotowania rozmów z Amerykanami, to byłoby to już drugie poważne oskarżenie pod adresem rządu Donalda Tuska w historii relacji pomiędzy PiS-em a Platformą - ocenił z kolei Zbigniew Parafianowicz, dziennikarz Wirtualnej Polski, autor książki ''Kłopot z Zełenskim".
Parafianowicz przypomniał sprawę z 2008 roku i zarzut, iż rząd Donalda Tuska doprowadził do rezygnacji przez Amerykanów z planu budowy bazy tarczy antyrakietowej. - Tamta informacja była nieprawdziwa. Po prostu nowa administracja Baracka Obama zmieniła plany co do tego, jak ma ta baza wyglądać - zauważył Parafianowicz.
W kwestii stałej bazy USA w Polsce, dziennikarz ocenił, iż "i w tym przypadku jest to narracja polityczna, hiperbola". - Mam wrażenie, iż jest to po prostu gra na użytek wewnętrzny, jakaś forma narracji, zresztą całkiem sensownie rozmontowana przez premiera Tuska i Radosława Sikorskiego - podkreślił Parafianowicz.
Gość "Wieczoru Rymanowskiego" odniósł się również do marcowego spotkania Donalda Trumpa z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Szef MON potwierdził, iż "miał sposobność" porozmawiać z prezydentem USA w marcu, a premier stwierdził, iż rozmowy nie dotyczyły amerykańskiej bazy, ale "wewnętrznej sytuacji" w Polsce. Z kolei Adam Bielan zdradził, iż pomógł w organizacji spotkania.
Artykuł aktualizowany











