Karol Nawrocki zgodzi się na przesłuchanie. Spór o TK wchodzi w nową fazę

dzienniknarodowy.pl 7 часы назад
Zdjęcie: Karol Nawrocki zgodzi się na przesłuchanie. Spór o TK wchodzi w nową fazę


Karol Nawrocki zadeklarował 3 września, iż zgodzi się na przesłuchanie w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym niedopuszczenia sędziów do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym. Termin nie został jeszcze ustalony. Prezydent zaprasza śledczych do siebie i zapowiada, iż weźmie osobistą odpowiedzialność za swoje decyzje, więc konflikt ustrojowy wchodzi w etap prokuratorski.

Prezydent odpowie jako świadek

Karol Nawrocki odniósł się do wezwania podczas briefingu przed Pałacem Prezydenckim 3 września. Jak wynika z oficjalnej relacji Kancelarii Prezydenta RP, głowa państwa ma zostać przesłuchana jako świadek. Prezydent zadeklarował, iż podda się czynności i przyjmie prokuratora, ale nie wskazał jeszcze terminu ze względu na obowiązki krajowe i zagraniczne.

To rozróżnienie jest zasadnicze. Nawrocki nie został w tej sprawie przedstawiony jako podejrzany. Samo wezwanie świadka nie przesądza ani o odpowiedzialności karnej, ani o prawnej ocenie działań głowy państwa. Uczciwa debata wymaga trzymania się statusu procesowego, zwłaszcza gdy przedmiotem sporu są najważniejsze organy państwa.

Śledztwo zaczęło się w kwietniu

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo 21 kwietnia 2026 roku. Dotyczy ono działań związanych z niedopuszczeniem do orzekania sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz nieodebraniem ślubowania od czterech osób wybranych przez Sejm 13 marca. Podstawą były materiały postępowania sprawdzającego i zawiadomienie złożone przez sędziów Magdalenę Bentkowską oraz Dariusza Szostka.

Postępowanie nie rozstrzyga jeszcze racji żadnej ze stron. Ma zebrać dowody i ustalić przebieg decyzji. Prezydent zapowiedział, iż powie śledczym, iż wszystkie decyzje podejmuje osobiście. Dodał też, iż szanuje prawo jako obywatel, choć działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka ocenia bardzo ostro.

Tu przebiega granica, której państwo prawa nie może przekroczyć. Prezydent nie stoi ponad procedurą, ale prokuratura również nie może służyć do wywierania presji na konstytucyjny organ. Pełna przejrzystość czynności, jasne podstawy prawne i respektowanie kompetencji głowy państwa są dziś konieczne. Inaczej Polacy zobaczą w wymiarze sprawiedliwości kolejne pole partyjnej wojny.

Maciej Berek i polityczny ciężar nominacji

Podczas tego samego briefingu Nawrocki został zapytany o Macieja Berka, ministra w rządzie Donalda Tuska, którego kandydaturę do TK pozytywnie zaopiniowała sejmowa komisja sprawiedliwości. Prezydent odpowiedział, iż Trybunał nie potrzebuje kolejnego czynnego polityka i bliskiego współpracownika premiera. Więcej o samej procedurze pisaliśmy po decyzji komisji w sprawie kandydatury Macieja Berka.

Ta ocena trafia w sedno problemu. Odbudowa autorytetu Trybunału nie powiedzie się przez wymianę jednych nominatów na innych, jeszcze mocniej związanych z obozem rządzącym. Instytucja stojąca na straży konstytucji musi mieć środki do działania i sędziów o niekwestionowanych kwalifikacjach. Tymczasem rządowy projekt budżetu na 2027 rok pozostawił TK bez dotacji, co dodatkowo zaostrzyło spór.

Stawką jest porządek konstytucyjny

Dla Polaków ten konflikt nie jest prawniczym teatrem bez wpływu na codzienne życie. Od sprawnego i wiarygodnego Trybunału zależy kontrola ustaw, ochrona praw obywateli oraz granice władzy większości parlamentarnej. Gdy rząd, prezydent, Sejm i prokuratura prowadzą równoległą walkę o status sędziów, obywatel traci pewność, które reguły będą jutro respektowane.

Nawrocki powinien złożyć zeznania w warunkach odpowiadających randze urzędu, a prokuratura powinna jawnie wyjaśnić podstawy i zakres czynności. Potem liczyć się muszą dowody oraz konstytucja, nie polityczne zapotrzebowanie którejkolwiek strony. Polska potrzebuje końca wojny o instytucje. Potrzebuje państwa, w którym prawo wiąże wszystkich, a procedura nie staje się bronią w ręku rządu.

Źródła: Kancelaria Prezydenta RP, Prokuratura Krajowa.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Читать всю статью