– Prezydent USA Donald Trump zasugerował państwom, które nie chciały wesprzeć jego kraju w wojnie przeciwko Iranowi, a w tej chwili wyrażają niezadowolenie z powodu niedoboru ropy naftowej, by kupowały surowiec od Stanów Zjednoczonych lub wzięły go sobie same z cieśniny Ormuz. – Niech cieśninę Ormuz odblokowują kraje, które z niej korzystają – powiedział gazecie „New York Post”, stwierdzając, iż szlak wodny „otworzy się automatycznie”, gdy Amerykanie zakończą operację. – Rząd Włoch oświadczył, iż relacje z USA są mocne i charakteryzuje je pełna i lojalna kooperacja przy poszanowaniu obowiązujących porozumień w sprawie wykorzystania baz wojskowych. Wcześniej media podały, iż włoski minister obrony odmówił siłom lotniczym USA możliwości wykorzystania bazy na Sycylii w drodze na Bliski Wschód. – Francja nie pozwoliła Izraelowi na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do transportu broni amerykańskiej, która miała być użyta w wojnie z Iranem. – Szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, iż nadchodzące dni będą decydujące dla operacji w Iranie. Ujawnił, iż w miniony weekend odwiedził amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie. Podkreślił, iż inne kraje powinny przygotować się do udziału w odblokowaniu cieśniny Ormuz. – W ciągu miesiąca działań wojennych w Libanie ponad 200 tys. osób przekroczyło granicę, aby znaleźć schronienie w Syrii. Zdecydowaną większość, bo prawie 180 tys. osób, stanowią Syryjczycy, którzy w przeszłości uciekli z Syrii, szukając schronienia w Libanie, a teraz są zmuszeni do ponownej ucieczki. Ponad 28 tys. to Libańczycy, którzy uciekają przed intensywnymi izraelskimi bombardowaniami. – W Bagdadzie nieznani sprawcy porwali dziennikarkę, obywatelkę USA. W związku z tym zatrzymano jedną osobę. realizowane są działania mające doprowadzić do uwolnienia porwanej. – Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził, iż od środy będzie atakować amerykańskie firmy w regionie w odpowiedzi na ataki USA na Iran. W przytoczonym przez Agencję Reutera oświadczeniu IRGC wymieniono 18 firm, m.in. Apple, Google i Microsoft. IRGC wskazał, iż rząd USA i firmy z sektora technologicznego ignorowali ostrzeżenia o zaprzestaniu eliminacji wysokich rangą członków irańskich władz. Oskarżył także firmy o wspieranie wojska w namierzaniu celów. Biały Dom w odpowiedzi na groźby zapewnił, iż armia USA jest gotowa powstrzymać wszelkie irańskie ataki. Ponadto Ambasada USA w Arabii Saudyjskiej ostrzegła, iż monitoruje groźby wobec obywateli USA przebywających w Arabii Saudyjskiej. – Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział telewizji Al-Dżazira, iż dostał od specjalnego wysłannika USA Steve’a Witkoffa wiadomości, ale nie uznaje tego za negocjacje. To pierwszy raz, kiedy szef MSZ Iranu potwierdził, iż jest w kontakcie z wysłannikiem USA. – Nie mamy żadnej wiary w to, iż negocjacje z USA przyniosą rezultaty. Poziom zaufania jest w punkcie zero – zaakcentował w rozmowie z katarską stacją. – Izraelska armia oświadczyła, iż poniedziałkowy incydent w regionie Bani Hajan w południowym Libanie, skutkujący śmiercią żołnierzy sił pokojowych UNIFIL, nie był związany z jej działaniami. „Siły Obronne Izraela działają przeciwko Hezbollahowi, a nie przeciwko UNIFIL-owi, libańskim siłom zbrojnym ani libańskim cywilom” – zapewniła armia. Zaapelowała również do misji UNIFIL o unikanie stref walk, w których wydano nakaz ewakuacji ludności.
Decydujące dni
– Prezydent USA Donald Trump zasugerował państwom, które nie chciały wesprzeć jego kraju w wojnie przeciwko Iranowi, a w tej chwili wyrażają niezadowolenie z powodu niedoboru ropy naftowej, by kupowały surowiec od Stanów Zjednoczonych lub wzięły go sobie same z cieśniny Ormuz. – Niech cieśninę Ormuz odblokowują kraje, które z niej korzystają – powiedział gazecie „New York Post”, stwierdzając, iż szlak wodny „otworzy się automatycznie”, gdy Amerykanie zakończą operację. – Rząd Włoch oświadczył, iż relacje z USA są mocne i charakteryzuje je pełna i lojalna kooperacja przy poszanowaniu obowiązujących porozumień w sprawie wykorzystania baz wojskowych. Wcześniej media podały, iż włoski minister obrony odmówił siłom lotniczym USA możliwości wykorzystania bazy na Sycylii w drodze na Bliski Wschód. – Francja nie pozwoliła Izraelowi na wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej do transportu broni amerykańskiej, która miała być użyta w wojnie z Iranem. – Szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, iż nadchodzące dni będą decydujące dla operacji w Iranie. Ujawnił, iż w miniony weekend odwiedził amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie. Podkreślił, iż inne kraje powinny przygotować się do udziału w odblokowaniu cieśniny Ormuz. – W ciągu miesiąca działań wojennych w Libanie ponad 200 tys. osób przekroczyło granicę, aby znaleźć schronienie w Syrii. Zdecydowaną większość, bo prawie 180 tys. osób, stanowią Syryjczycy, którzy w przeszłości uciekli z Syrii, szukając schronienia w Libanie, a teraz są zmuszeni do ponownej ucieczki. Ponad 28 tys. to Libańczycy, którzy uciekają przed intensywnymi izraelskimi bombardowaniami. – W Bagdadzie nieznani sprawcy porwali dziennikarkę, obywatelkę USA. W związku z tym zatrzymano jedną osobę. realizowane są działania mające doprowadzić do uwolnienia porwanej. – Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził, iż od środy będzie atakować amerykańskie firmy w regionie w odpowiedzi na ataki USA na Iran. W przytoczonym przez Agencję Reutera oświadczeniu IRGC wymieniono 18 firm, m.in. Apple, Google i Microsoft. IRGC wskazał, iż rząd USA i firmy z sektora technologicznego ignorowali ostrzeżenia o zaprzestaniu eliminacji wysokich rangą członków irańskich władz. Oskarżył także firmy o wspieranie wojska w namierzaniu celów. Biały Dom w odpowiedzi na groźby zapewnił, iż armia USA jest gotowa powstrzymać wszelkie irańskie ataki. Ponadto Ambasada USA w Arabii Saudyjskiej ostrzegła, iż monitoruje groźby wobec obywateli USA przebywających w Arabii Saudyjskiej. – Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi powiedział telewizji Al-Dżazira, iż dostał od specjalnego wysłannika USA Steve’a Witkoffa wiadomości, ale nie uznaje tego za negocjacje. To pierwszy raz, kiedy szef MSZ Iranu potwierdził, iż jest w kontakcie z wysłannikiem USA. – Nie mamy żadnej wiary w to, iż negocjacje z USA przyniosą rezultaty. Poziom zaufania jest w punkcie zero – zaakcentował w rozmowie z katarską stacją. – Izraelska armia oświadczyła, iż poniedziałkowy incydent w regionie Bani Hajan w południowym Libanie, skutkujący śmiercią żołnierzy sił pokojowych UNIFIL, nie był związany z jej działaniami. „Siły Obronne Izraela działają przeciwko Hezbollahowi, a nie przeciwko UNIFIL-owi, libańskim siłom zbrojnym ani libańskim cywilom” – zapewniła armia. Zaapelowała również do misji UNIFIL o unikanie stref walk, w których wydano nakaz ewakuacji ludności.












