Ćwierćfinałowe spotkanie Igi Świątek z Jeleną Rybakiną trwało zaledwie 31 minut. Broniąca tytułu i rozstawiona z numerem siódmym Raszynianka prowadziła z Jeleną Rybakiną 4:1, gdy wiceliderka rankingu poddała spotkanie.
Kazaszka od początku miała oklejony taśmą lewy Achilles. W szóstym gemie, przy własnym podaniu, poprosiła o przerwę medyczną. Po konsultacji z fizjoterapeutką wróciła na kort, ale nie była w stanie serwować z pełną mocą i zdecydowała się na krecz.
Było to drugie spotkanie obu tenisistek w krótkim odstępie czasu. 12 sierpnia Świątek pokonała Rybakinę w finale turnieju w Toronto 6:2, 6:3.
W sobotnim półfinale rywalką Świątek będzie Jessica Pegula. Rozstawiona z numerem trzecim Amerykanka pokonała wcześniej Amandę Anisimovą 6:4, 2:6, 7:6 (7-4). Bilans dotychczasowych spotkań Polek i Amerykanki to 7-5 na korzyść Świątek.














