Chcą odwołania Trzaskowskiego. W Warszawie ruszyło zbieranie podpisów

polsatnews.pl 3 часы назад

Ruszyła akcja zbierania podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego - poinformował inicjator akcji Maciej Wilk. Od czwartku mieszkańcy stolicy będą mogli natrafić na wolontariuszy ubranych w pomarańczowe kamizelki i czapeczki, którzy mają być dostępni we wszystkich dzielnicach stolicy.

Facebook/Rafał Trzaskowski
Ruszyła akcja zbierania podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy (zdj. ilustracyjne)

Maciej Wilk na konferencji przekazał, iż w czwartek rano złożył w ratuszu i u komisarza wyborczego zawiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Akcja zbierania podpisów potrwa do 28 września. Do zbierania podpisów zgłosiło się kilkuset wolontariuszy.

- Nasza akcja będzie dostępna dla wszystkich Warszawiaków, we wszystkich dzielnicach. W pierwszych dniach startujemy z 15 punktami w 10 dzielnicach Warszawy. Jesteśmy przygotowani na uruchomienie w pierwszym etapie 30 punktów. Wierzę, iż będzie ich więcej. Cały czas zapraszamy do nas wolontariuszy – powiedział Wilk.

ZOBACZ: Trzaskowski składa obietnicę po aferze w Szpitalu Południowym. Mówi o "wynaturzeniach"

Przekazał, że do zebrania jest 132 tys. podpisów, chociaż jak zauważył, dokładną liczbę poda komisarz wyborczy. - To muszą być ważne podpisy. Dlatego naszym celem jest zebranie ich więcej, żeby mieć absolutną pewność, iż zostaną uznane za ważne - wyjaśnił.

Chcą odsunąć od władzy Rafała Trzaskowskiego. "Zmiany są potrzebne"

Wilk ocenił, iż w Warszawie jest około pół miliona osób, które m.in. po wybuchu afery w Szpitalu Południowym będą skłonne podpisać się pod referendum. - Naszym zadaniem jest dotrzeć do tych ludzi z informacją i kartami, żeby mogli się podpisać - dodał.

Podkreślił, iż Stołeczna Operacja Referendalna jest inicjatywą w pełni obywatelską, oddolną, nieinspirowaną przez żadne ugrupowanie polityczne. - Łączy nas jedno: chęć zapoczątkowania zmian w Warszawie, które są potrzebne po 20 latach nieprzerwanej władzy tej samej ekipy rządzącej. Czas zacząć zmieniać nasze ukochane miasto - zaznaczył Wilk.

ZOBACZ: Rafał Trzaskowski do dymisji? Polacy zabrali głos ws. przyszłości prezydenta Warszawy

Wolontariusze akcji są ubrani w pomarańczowe kamizelki i czapeczki. Można ich spotkać m.in. na Placu Bankowym, na popularnej "patelni", ale także na Targowej, Wiatracznej czy Waryńskiego. Dokładna lista miejsc na czwartek jest dostępna w mediach społecznościowych Wilka.

Podpisy można składać w punktach, u wolontariuszy lub pobrać od nich listy i samemu je zebrać, np. wśród domowników, albo pobrać ze strony Stołecznej Operacji Referendalnej kartę, podpisać i wysłać lub przynieść do siedziby.

Warszawa. Akcja zbierania podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta

Aby zwołać referendum, potrzebne są głosy 10 proc. puli wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. głosujących. Próg ważności referendum wynosi trzy piąte liczby głosujących z ostatnich wyborów samorządowych. To około 450 tys. osób.

W Warszawie odbyło się już referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta - w październiku 2013 r. - i dotyczyło odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Główną przyczyną było niezadowolenie części mieszkańców i opozycji z jej decyzji. Inicjatorzy zarzucali jej m.in. złą organizację komunikacji miejskiej, podwyżki cen biletów, chaos wokół wywozu śmieci i opóźnienia w kluczowych inwestycjach (np. budowie metra i Mostu Północnego).

ZOBACZ: "Zrzucanie z sań pań". Koalicjantka ostro o Trzaskowskim

Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do urn poszło jedynie 25,66 proc. uprawnionych, co nie spełniało wymaganego wówczas progu 30 proc.

WIDEO: Naruszenie polskiej przestrzeni. Generał: Prawdopodobnie rakieta manewrująca
Читать всю статью