Ceuta ostrzeżeniem dla Europy. Tusk i 21 przywódców żądają ochrony granic

dzienniknarodowy.pl 2 часы назад
Zdjęcie: Ceuta ostrzeżeniem dla Europy. Tusk i 21 przywódców żądają ochrony granic


Przywódcy 22 państw Unii Europejskiej, wśród nich premier Donald Tusk, ostrzegli przed podważaniem integralności granic zewnętrznych po wydarzeniach w Ceucie. Ich wspólny list trafia w sedno: o ile masowe nielegalne przekraczanie granicy okaże się skuteczną metodą wejścia do UE, presja będzie rosła także na innych szlakach.

Wspólny sygnał 22 państw

Przywódcy 22 państw Unii Europejskiej skierowali wspólny list do szefów instytucji unijnych. Jak podała Gazeta.pl, w gronie sygnatariuszy znalazł się premier Donald Tusk. Autorzy zadeklarowali determinację w zapobieganiu próbom podważania integralności zewnętrznych granic Wspólnoty. Bezpośrednim punktem odniesienia były ostatnie wydarzenia w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie położonej w Afryce Północnej.

To ważna deklaracja, bo granica pozbawiona realnej ochrony gwałtownie przestaje pełnić swoją podstawową funkcję. Masowe próby jej przekroczenia tworzą prosty sygnał: presja może przynieść skutek. Taki mechanizm zachęca do kolejnych prób i wzmacnia przemytników, którzy zarabiają na ludzkiej desperacji. Polityka państwa musi temu przeciąć drogę, zachowując szacunek dla godności każdej osoby.

Ceuta pokazuje słabość całego systemu

Ceuta jest terytorium Hiszpanii, a jej granica stanowi zewnętrzną granicę Unii Europejskiej. Kryzys w tej eksklawie nie jest więc wyłącznie lokalnym problemem Madrytu. Dotyczy wiarygodności całego obszaru, który zniósł znaczną część kontroli na granicach wewnętrznych. Swoboda przemieszczania się wewnątrz Europy wymaga twardej kontroli na zewnątrz. Inaczej koszty decyzji jednego państwa ponoszą pozostali.

Komisja Europejska, przedstawiając zasady paktu o migracji i azylu obowiązujące od 12 czerwca 2026 roku, wskazała na obowiązkową rejestrację, kontrole tożsamości i bezpieczeństwa oraz procedury graniczne wobec osób przybywających nielegalnie. Same przepisy nie zatrzymają jednak presji. Potrzebne są sprawne służby, infrastruktura, szybkie decyzje i skuteczne powroty osób, które nie mają prawa pozostać.

Polska ma prawo wymagać konsekwencji

Obecność Donalda Tuska pod listem oznacza polityczne zobowiązanie. Polski premier powinien z taką samą stanowczością bronić prawa Polski do zabezpieczenia własnej granicy i odrzucać rozwiązania, które przerzucają skutki cudzych zaniedbań na polskie samorządy oraz podatników. Nie wystarczy surowy język wobec Ceuty, jeżeli w innych sprawach państwa mają być naciskane do przyjmowania kosztów niekontrolowanej migracji.

Stawka dla Polaków jest konkretna. Chodzi o bezpieczeństwo, wydatki publiczne i zachowanie zdolności państwa do decydowania, kto przekracza jego granice. Pomoc osobom rzeczywiście potrzebującym ochrony nie może oznaczać zgody na metodę faktów dokonanych. Porządek prawny musi być czytelny: wjazd odbywa się za zgodą państwa, nie pod naciskiem tłumu ani sieci przemytniczych.

List 22 przywódców będzie miał znaczenie tylko wtedy, gdy przełoży się na praktykę. Europa zna już cenę spóźnionych reakcji. Polska powinna pilnować, by deklaracja o integralności granic nie została po raz kolejny rozbrojona przez polityczną wygodę Brukseli.

Źródło: Gazeta.pl Wiadomości

Читать всю статью