900 statków handlowych różnego rodzaju znajdowało się w Zatoce Perskiej 29 kwietnia, dwa miesiące po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem i zablokowaniu cieśniny Ormuz – poinformowała firma specjalizująca się w monitorowaniu ruchu morskiego AXSMarine.
Niektórym statkom mimo blokady udało się opuścić Zatokę, gdyż z monitoringu wynika, iż 28 lutego znajdowało się w niej jeszcze 1114 statków.
Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim. W normalnych warunkach przez ten szlak przepływa ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy i LNG. Po amerykańsko-izraelskim ataku Iran wprowadził niemal całkowitą blokadę Ormuzu, która jest w dużej mierze utrzymywana do dziś. Siły amerykańskie prowadzą własną blokadę morską portów irańskich. Utrudnienia w transporcie surowców doprowadziły do gwałtownego wzrostu ich cen.
AB, PAP












