Хроника равновесия регистров и изменений в авторитетах Новой Надежды

niepoprawni.pl 1 час назад

Stan na czerwiec 2026.

🔘 Część I: Jak Sławomir Mentzen stał się ponownie prezesem — etap po etapie

Etap 0⃣: Wykreślenie z rejestru (21 listopada 2025)

  Historia zaczyna się od katastrofy spowodowanej totalnym partactwem liderów partii. 21 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wykreślił Nową Nadzieję z ewidencji partii politycznych — powodem było niezłożenie w terminie sprawozdania finansowego za rok 2024. Partia odwołała się od wyroku, ale wyrok nie był prawomocny, więc technicznie ugrupowanie Sławomira Mentzena — formalnie rzecz biorąc — przestało istnieć w rejestrze.

Etap 1⃣: Powołanie partii "technicznej" — Imperium Kontratakuje (13 listopada 2025 – 7 stycznia 2026)

  Działacze NN zadziałali jeszcze zanim zapadł wyrok — już 13 listopada 2025 r. złożyli do sądu wniosek o rejestrację nowej partii pod roboczą nazwą Imperium Kontratakuje (nawiązanie do tytułu piątej części Gwiezdnych Wojen). Sąd zarejestrował ją 7 stycznia 2026 r. Formalnym prezesem IK został rzecznik prasowy NN i Konfederacji Wojciech Machulski. Mentzen nie figurował w nowej partii oficjalnie.

  Plan był prosty: jeżeli sąd ostatecznie wykreśli NN, nowe ugrupowanie przejęłoby cały dorobek organizacyjny i — najważniejsze — zachowałoby ciągłość działania pod tą samą nazwą.

Etap 2⃣: Kongres połączeniowy — 21 lutego 2026

  Mentzen zwołał Kongres starej Nowej Nadziei na 21 lutego 2026 r., godz. 13:00, Warszawa. Wcześniej, o godz. 12:00, odbyło się posiedzenie Rady Krajowej, która podjęła kierunkową decyzję w tej sprawie. Do Warszawy zjechało około 700 delegatów z całego kraju. Samo głosowanie było de facto jedno: przyłączenie Nowej Nadziei do partii Imperium Kontratakuje.

  Delegaci poparli połączenie. Rzecznik Machulski skomentował: "Można powiedzieć, iż przechytrzyliśmy system."

  Warto podkreślić, iż kongres nie był kongresem IK — był kongresem starej NN, który zdecydował o jej wejściu w struktury IK. Zmiana nazwy nowej partii na "Nowa Nadzieja" miała nastąpić dopiero po dopełnieniu formalności.

  Dwa dni później, 23 lutego 2026 r., do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek starej NN o zmianę nazwy na "Podatek Dochodowy" — żart polityczny, a zarazem krok niezbędny, by zwolnić nazwę "Nowa Nadzieja" dla nowego podmiotu. Żeby Imperium Kontratakuje mogło tę nazwę przyjąć, stara partia musiała z niej zrezygnować.

Etap 3⃣: Powołanie Mentzena — mechanizm bez demokratycznego wyboru (luty–marzec 2026)

  Tu wkraczają przepisy przejściowe nowego statutu (Rozdział VIII, Art. 31). Statut zawiera następującą regulację:

"Niezwłocznie po utworzeniu Partii, trzech reprezentantów Partii zgłaszających ją do ewidencji partii politycznych, dokonuje wyboru Prezesa Partii. Prezes Partii może powołać: 1) pozostałe, przewidziane przepisami Statutu organy krajowe Partii, ich członków oraz ich organy wewnętrzne i pomocnicze (...)"

  Innymi słowy — pierwsze organy krajowe nie były wybierane przez Kongres, ale po prostu powoływane przez prezesa. Machulski jako formalny prezes IK powołał Mentzena. Żadnego głosowania delegatów, żadnego kongresu. "Rzeczpospolita" pisała wprost o "uprawnieniach nieznanych w innych formacjach".

  PAP jeszcze 23 marca 2026 notował, iż Mentzen "ma zastąpić Machulskiego na funkcji prezesa" — zmiana formalnie wciąż nie była zatwierdzona przez sąd. Bartłomiej Pejo uspokajał: "Już niedługo sąd przyjmie zmianę nazwy i władz. Są to wyłącznie kwestie biurokratyczne." Ostatecznie w rejestrze sądowym pojawił się wpis: Sławomir Mentzen — Prezes, przy podmiocie będącym dawną NN (wpisanym jako "Podatek Dochodowy").

🔘 Część II: Zmiany we władzach — co mówi archiwum strony wolnosc .pl

  Poniższe ustalenia opierają się na porównaniu trzech snapshot'ów Wayback Machine strony partii.

✅ Zarząd Krajowy — bez zmian personalnych

  Zarówno przed kongresem, jak i po nim, skład Zarządu Krajowego pozostaje identyczny:
➡️ Sławomir Mentzen — Prezes
➡️ Konrad Berkowicz — Wiceprezes (poprzednio: I Wiceprezes)
➡️ Bartłomiej Pejo — Wiceprezes
➡️ Krzysztof Rzońca — Wiceprezes
➡️ Marcin Sypniewski — Wiceprezes
➡️Bartosz Bocheńczak — Sekretarz

  Jedyna subtelna zmiana: tytuł Berkowicza — "I Wiceprezes" — zniknął. Nowy statut nie hierarchizuje wiceprezesów, więc wszyscy czterej mają teraz równorzędny tytuł "Wiceprezesa".

✅ Rada Krajowa — gruntowna reorganizacja terytorialna

  To największa strukturalna zmiana widoczna na stronie. Stary statut NN przewidywał regiony (kilkanaście jednostek obejmujących po kilka województw), nowy statut IKNN wprowadza okręgi odpowiadające wprost 41 okręgom wyborczym do Sejmu.

  Znikają ze strony m. in.:
➡️ Robert Grzechnik (Prezes Regionu Dolnośląsko-Opolskiego)
➡️ Bartosz Woźniak (Prezes Regionu Kujawsko-Pomorskiego)
➡️ Bartłomiej Pejo (Prezes Regionu Lubelskiego — ale pozostaje Wiceprezesem Zarządu)
➡️ Ewa Zajączkowska-Hernik (Prezes Regionu Mazowieckiego)
➡️ Marcin Możdżonek, Grzegorz Nowowiejski, Dariusz Olech, Patryk Marjan, Michał Połuboczek, Adam Zychowicz, Bronisław Foltyn, Robert Mędlewski.

  Pojawiają się nowe funkcje — Prezesi 41 Okręgów, m. in.:
➡️ Anna Świergocka (Okręg Podwarszawski — nowa jednostka)
➡️ Jakub Czarnota (Okręg Rzeszowski)
➡️ Miłosz Kawałkowski (Okręg Opolski)
➡️ Bartosz Hawryluk (Okręg Chełmski)
➡️ Adam Truszyński (Okręg Zielonogórski)
➡️ Paweł Przystawa (Okręg Wrocławski — pozostaje, ale teraz na nowym stanowisku)
➡️ Przemysław Wipler (Okręg Warszawski — bez zmian)

  Znika też z listy członków Rady Karina Zaborowska, widoczna jeszcze w snapshot'ach sprzed kongresu.

  Istotna uwaga techniczna, wynikająca bezpośrednio z nowego statutu: Prezesi Okręgów wchodzą w skład Rady Krajowej bez prawa głosu. Prawo głosu mają natomiast 41 członkowie Rady wybrani przez Kongres — co oznacza, iż lista prezesów okręgów na stronie ma dziś walor czysto informacyjny, a nie decyzyjny.

✅ Sąd Partyjny — największa zmiana personalna

  To obszar, gdzie różnica jest najbardziej uderzająca.

Przed kongresem (do 17 lutego 2026):
➡️ Radosław Czosnowski — Przewodniczący
➡️ Michał Błaszczak
➡️ Arkadiusz Cieśniewski
➡️ Michał Leniowski
➡️ Maciej Popławski
➡️ Grzegorz Skała
➡️ Paweł Zwoliński
— łącznie 7 osób

Po kongresie (od 19 marca 2026):
➡️Paweł Zwoliński
➡️ Michał Błaszczak
➡️ Arkadiusz Cieśniewski
— tylko 3 osoby

  Odeszli: Czosnowski (Przewodniczący!), Leniowski, Popławski, Skała. Z poprzedniego składu przetrwały jedynie 3 osoby. Nowy statut (Art. 21) przez cały czas przewiduje 7 miejsc w Sądzie — obecny stan oznacza więc albo niepełne ukonstytuowanie się po kongresie, albo świadomą decyzję o obsadzeniu tylko 3 stanowisk (wakaty uzupełnia Rada Krajowa).

  Warto odnotować, iż nowy statut zmienia też samą zasadę uzupełniania składu Sądu: stary statut NN przewidywał kooptację przez sam Sąd, nowy daje to prawo Radzie Krajowej — co oznacza większą kontrolę centrali nad obsadą organu sądowniczego.

✅ Komisja Rewizyjna — likwidacja organu

  Przed kongresem Komisja Rewizyjna figurowała na stronie jako osobny organ, złożony z 6 osób: Jacek Korwin-Mikke (oraz: Alicja Łucka, Mateusz Nowak, Krystian Pustuła, Michał Sokolnicki, Krystian Wiak)

  Po kongresie Komisja Rewizyjna znika ze strony całkowicie — i ma to pełne uzasadnienie w nowym statucie. Statut IKNN wymienia organy krajowe partii: Kongres, Radę Krajową, Zarząd Krajowy, Prezesa Partii i Sąd Partyjny. Komisja Rewizyjna w ogóle nie istnieje jako organ w nowym statucie — to organ kontroli finansowej, który Mentzen po prostu nie uwzględnił przy tworzeniu nowej struktury. Zniknięcie Korwin-Mikkego z władz partii jest zatem skutkiem nie personalnego konfliktu, ale likwidacji samego stanowiska jako takiego.

  Nowe elementy niewidoczne na stronie, ale wynikające z nowego statutu

  Statut IKNN wprowadził kilka instytucji, które nie pojawiają się w wykazie władz na stronie, ale funkcjonują w tle:
➡️ Rzecznik Dyscypliny Partyjnej — powoływany przez Prezesa, ma prawo wnosić wnioski dyscyplinarne do Sądu Partyjnego
➡️ Skarbnik Partii — wyodrębniony jako osobna funkcja (rzecznik prasowy Wojciech Machulski, wymieniony w stopce strony jako kontakt dla mediów, pełni też rolę Prezesa "technicznej" IK do czasu formalnego przejęcia)

  Prezes zyskuje prawo samodzielnego przyjmowania i usuwania członków z pominięciem wymagań oraz jednoosobowego wymierzania kar dyscyplinarnych — uprawnień nieznanych w żadnej innej głównej polskiej partii politycznej.

✅ Podsumowanie: formalna ekwilibrystyka, realna centralizacja

  Operacja z Imperium Kontratakuje była czysto technicznym manewrem. Partia zachowała nazwę, struktury, posłów, majątek i ciągłość. Cały manewr zamknął się w nieco ponad trzech miesiącach: od wykreślenia NN (21 listopada 2025) przez kongres połączeniowy (21 lutego 2026) do formalnego zatwierdzenia zmian przez sąd (przełom marca i kwietnia 2026).

  Jednak efektem ubocznym całej operacji jest nowa jakościowo struktura władzy: Komisja Rewizyjna zlikwidowana, Sąd Partyjny skurczony do 3 osób i uzupełniany przez Radę Krajową, a pierwsze organy powołane — dosłownie, z mocy przepisów przejściowych — przez Prezesa, bez demokratycznego głosowania. Statut brzmi jak dokument pisany z myślą o konkretnej osobie na konkretnym stanowisku.

  W ten sposób powstała partia czysto wodzowska, w której Mentzen jest królem, tyranem, dyktatorem, carem. To jest jego prywatny folwark. Nikt nie może mu podskoczyć, nikt nie może go krytykować, nikt nie może mu podpaść. To znaczy, iż w partii zostaną sami BMW i tylko tacy będą przyjmowani.

  Moim zdaniem to wróży totalną klęskę wolnościowców. Do takiej partii nikt sensowny nie wstąpi. Bo i po co? Żadnej pensji się za członkostwo nie dostaje, trzeba płacić składki, a by cokolwiek osiągnąć, znaleźć się na listach wyborczych, trzeba być dobrym kumplem Mentzena, albo jakiegoś jego nadwornego pazia. Jednak jak już się ma takie chody, to po co być w partii?

  Partia i tak żadnymi sensownymi kadrami nie dysponuje, ciągłe rozłamy i budowanie struktur na nowo (co właśnie trwa już setny raz) wytrzebiły starych, dobrych sprawdzonych działaczy (albo sami odeszli, albo ich Mentrzen wywalił), więc jak dojdzie do układania list wyborczych, szczególnie w wyborach samorządowych, to i tak będą brać z łapanki.

  Najlepsza strategia to działanie podobne do tego, co robi Mikołaj Pisarski. Utrzymuje z Mentzenem dobre stosunki, robi mu za eksperta, a działalnością partyjną skalać się nie musi, żadnych podpisów zbierać nie będzie, plakatów kleić nie będzie, a i tak dostanie dobre miejsce na listach.

  To akurat dobra wiadomość, na Mikołaja na pewno będę głosować, jak będzie na liście warszawskiej, ale w ten sposób dostanie się do zajmu wielu karierowiczów, którzy nie znają i nie rozumieją ASE. Mikołaj sam nic nie poradzi. Mentzen naśladuje Tuska i idzie drogą PO, więc Mikołaj i tak skończy, jak Rokita. A wolnościowcy znów obudzą się w czarnej socjaldemokratycznej dupie.

Grzegorz GPS Świderski
]]>t.me/KanalBlogeraGPS]]>
]]>Twitter.com/gps65]]>

Читать всю статью