Ojciec wiceministra Marcina Romanowskiego to kolejna — po Barbarze Skrzypek — ofiara tej władzy.
Śmierć ojca posła Marcina Romanowskiego to dramat rodzinny, który nie wydarzył się w próżni. Zaledwie dzień wcześniej prokuratura wydała Europejski Nakaz Dochodzeniowy — element szeroko zakrojonej akcji wymierzonej w posła.
Natychmiast po tym wydarzeniu ruszyła medialna nagonka, napędzana przez prorządowe media: TVP, TVN oraz liczne powiązane portale. Skala tego zmasowanego ataku, który godził nie tylko w Marcina Romanowskiego, ale pośrednio także w jego bliskich, mogła mieć tragiczne skutki. Ojciec posła zmarł na serce dzień po tej zorganizowanej kampanii medialnej. Władza, która instrumentalnie traktuje prokuraturę i media, musi mieć świadomość, iż za politycznym spektaklem mogą kryć się realne ludzkie dramaty — i ofiary.
Tusk ze swoimi ludźmi przebiegle oblekł się w Cnoty, aby nieść wyłącznie śmierć.
Człowieka, Wartości, Zasad, Ojczyzny.
Gdy przyjrzeć się tym ludziom, widać powykrzywiane twarze w karykaturze uśmiechu, słyszy plugastwa i kłamstwa sączące z ich ust. I czuje się odrazę.
Bardzo współczuję bliskim zmarłego...
R.I.P.