

„Żadne rosyjskie jednostki nie weszły na terytorium regionu. Wróg próbuje wedrzeć się do obwodu sumskiego w oddzielnych grupach, ale dzięki naszym Siłom Zbrojnym, siłom obronnym, przy użyciu ataków powietrznych i rakietowych, grupy te są niszczone” — powiedział Artiuch.
„Codziennie odnotowujemy 100-150 ataków”
Szef Sumskiej Obwodowej Administracji Wojskowej dodał, iż w 5-kilometrowej strefie przy granicy z Rosja praktycznie nie ma mieszkańców. Ze względów bezpieczeństwa ewakuacja położonych tam miejscowości została ogłoszona już w 2023 r.
Według Artiucha Rosjanie intensyfikują ostrzał regionu sumskiego, coraz częściej wykorzystując drony.
„Codziennie odnotowujemy 100-150 ataków. W zeszłym roku mieliśmy te same dane, ale zmieniły się środki napadu. Dziś w wyniku ataku w gminie Krasnopilska ranny został mężczyzna i zniszczono samochód. Rosjanie masowo wykorzystują drony FPV do ataków, w szczególności drony światłowodowe, które są trudniejsze do wykrycia. Jednak nasze wojsko pracuje nad sposobami przeciwdziałania również tym środkom wroga” — powiedział Artiuch.
Rosjanie próbują przełamać ukraińską linię obrony w pobliżu Sudży w rosyjskim obwodzie kurskim, który sąsiaduje z ukraińskim obwodem sumskim. Głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy stwierdził, iż na razie nie ma zagrożenia otoczenia ukraińskich wojsk na zajętych rosyjskich terytoriach.