Проект франко-немецких истребителей проваливается

manager24.pl 4 часы назад

Francusko-niemiecko-hiszpański projekt myśliwca FCAS, będący przedmiotem wieloletnich dyskusji, został wstrzymany. Kanclerz Friedrich Merz (70; CDU) i prezydent Francji Emmanuel Macron (48) osiągnęli w tej sprawie porozumienie, jak podają źródła rządowe w Berlinie. Zamierzają jednak kontynuować wspólny rozwój nadrzędnego „systemu systemów”, który ma na celu integrację samolotów i dronów w tzw. „chmurze bojowej”, poinformowały w poniedziałek źródła rządowe w Berlinie. Na francusko-niemieckim spotkaniu ministerialnym w połowie lipca oba ministerstwa obrony mają również przedstawić plan prac określający kilka wspólnych projektów zbrojeniowych.

Tak zwany Future Combat Air System (FCAS) miał być wysoce złożonym europejskim systemem walki powietrznej, który miał zastąpić istniejące myśliwce, takie jak niemiecki Eurofighter i francuski Rafale, począwszy od lat 40. XXI wieku. Miał on być również odpowiedzią na rozwój uzbrojenia w USA.

Jednak francuska firma Dassault i francusko-niemiecka firma lotniczo-kosmiczna Airbus nie mogły dojść do porozumienia w sprawie nakładu pracy i praw patentowych dla nowych projektów. W związku z tym rząd niemiecki od jakiegoś czasu chciał zrezygnować z rozwoju wspólnego myśliwca w ramach projektu, ale Macron upierał się. FCAS miał być największym wspólnym europejskim projektem wojskowym, a zatem miał również duże symboliczne znaczenie polityczne.

Według źródeł rządowych, Merz i Macron omawiali tę decyzję w zeszły piątek na marginesie szczytu UE-Bałkany Zachodnie w Tivacie w Czarnogórze. Obaj wcześniej bezskutecznie próbowali przekonać firmy do osiągnięcia porozumienia.

Obecnie jest wysoce prawdopodobne, iż pod jednym dachem powstaną dwa różne samoloty. Dassault chce dalej rozwijać swojego Rafale. Airbus mógłby na przykład nawiązać współpracę ze szwedzką firmą zbrojeniową Saab, która produkuje myśliwce Gripen, lub dołączyć do brytyjsko-japońsko-włoskiego projektu budowy myśliwca.

Kanclerz Merz wielokrotnie podkreślał, iż rząd francuski ma inne wymagania wobec przyszłego myśliwca niż Niemcy. Paryż oczekiwał, iż nowy samolot będzie zdolny do przenoszenia broni jądrowej i lądowania na lotniskowcu.

Źródła rządowe w Berlinie podkreśliły, iż nie oznacza to końca wspólnej współpracy obronnej z Paryżem. Oczekuje się, iż ministrowie obrony obu państw przedstawią radzie ministerialnej w Niemczech listę konkretnych projektów.

Читать всю статью