Пол интеллекта

dakowski.pl 19 часы назад

Płeć inteligencji 21/2026(775)

Małgorzata Todd www.mtodd.pl

Obsesyjny podział na płcie nie powinien się ograniczać tylko do ich ilości (58, lub więcej) ale i jakości. Czym różni się poseł od posłanki?

Może tym, czym sztuczna inteligencja od sztucznych inteligentów, takich, z których składa się obecny rząd?
W PRL-u były zasadniczo 3 klasy: robotnicza, chłopska i inteligencji pracującej. Od tej pierwszej, jako przewodniej siły narodu, pracy się nie domagano. Chłopstwo dzieliło się na uprzywilejowanych zatrudnionych PGR-ach i kułaków, którzy przeznaczeni byli do likwidacji. Za radzieckiej dominacji, jedynie inteligencja miała dopisek „pracująca”, w odróżnieniu od tej niepracującej i nieistniejącej zarazem.
Jak to jest obecnie? „Inteligent niepracujący”, to wzorzec każdego potencjalnego celebryty. Taki sztuczny inteligent, wystarczy, iż kupi sobie dyplom doktora „słowo honoris” w kramie z dyplomami i będzie mógł zasiadać w radach nadzorczych spółek państwowych, nic nie robiąc, do końca życia. Co innego rolnik. Ten, jako właściciel dóbr – prywaciarz, pozostał solą w oku „demokracji warczącej”, bo a nóż nie zechce po dobroci oddać tego co ma Niemcom, którzy przecież lepiej niż my, wiedzą co z tym zrobić.
Inteligencja sztuczna, czy nie sztuczna, byle prawdziwa, lubi kierować się zdrowym rozsądkiem. A tego żaden despota, choćby ewentualny, tolerować nie może. Stąd, zamiast pytać cię o opinię w jakiejś sprawie, wolą pytać, co czujesz, permanentnie wmawiając, iż uczucia są najważniejsze. Szczególnie uczucie nienawiści, które należy zwalczać.

Secret Service

‒ Na czym adekwatnie polega praca polskiego agenta za granicą? – spytała Małgorzata. – Na tym samym, co i w kraju – odpowiedział DUCH CZASU.
‒ Czyli na czym?
‒ Na pilnowaniu, żeby kochał on „władzę ludową”.
‒ Nic się nie zmieniło?
‒ Nazewnictwo tylko i ograniczenia RODO. Tak działa mafia. Ziobro, to przecież straszny przestępca, bo podarował wozy strażackie strażakom, czym kupił sobie ich przychylność.
‒ To rzeczywiście groźna transakcja.
‒ Mało tego, za czasów kiedy był Ministrem Sprawiedliwości, to niejaki mecenas Giertych, musiał ukrywać się we Włoszech, bo nakradł tyle, iż sam się tego wystraszył. .
‒ Gdzie go jednak pozwami nie nękano.
‒ Dodajmy, iż było to potem, jak biedak zemdlał na widok prokuratora.
‒ Swoją drogą, adwokat mdlejący przed prokuratorem, to ewenement na skalę światową. Księga Ginesa czeka na wpis.
‒ Skąd biedaczek mógł wiedzieć, co kierowca podsuwa mu do podpisania, ani skąd się biorą miliony na jego koncie?
‒ Niezawisły (od prawa i zdrowego rozsądku) sąd wykazał niezbicie, iż to tylko głupek, który nie wiedział co podpisuje.
‒ Rzeczywiście, głupota nie podlega paragrafom.
‒ I jest szczególnie ceniona, bo praktykowana przez koalicję 13 grudnia.

Читать всю статью