Отдохнуть в одиночестве

maciejsynak.blogspot.com 3 часы назад


Bardzo ciekawe.



za fb:

Aleksandra Murphy



Bez dobrej samotności mózg nie wie, kim jesteś.

Stajesz się echem słów innych ludzi, obrazków, filmów, które oglądałaś. Cudzych opinii, cudzych nastrojów, cudzych pragnień. Tracisz swój głos...


Spotkanie ze sobą następuje w ciszy.


Kiedy nie ma przy Tobie drugiego człowieka. Kiedy nie scrollujesz. Kiedy nie skupiasz się na żadnym działaniu. Kiedy po prostu jesteś, czujesz i nie uciekasz...
Aktywuje się wtedy sieć stanu spoczynkowego (Default Mode Network DMN) - odkryta w 2001 roku przez Marcusa Raichle z Washington University w St. Louis. Obejmuje ona głównie przyśrodkową korę przedczołową, tylną korę obręczy, boczne struktury ciemieniowo-skroniowe.


Za co odpowiada:
- konstruuje twoją tożsamość - buduje odpowiedź na pytanie „kim jestem"
- integruje pamięć autobiograficzną - łączy fakty z emocjami
- symuluje przyszłość - projektuje, planuje, wyobraża
- generuje rozumowanie moralne - rozeznawanie tego, co dobre i złe
- tworzy kreatywne połączenia - łączy odległe od siebie idee


Skupione zadanie umysłowe podnosi zużycie energii mózgu tylko o 5%! Cała reszta - ogromna, niewidzialna praca twojego mózgu - dzieje się dokładnie wtedy, kiedy nic nie robisz...
DMN to jakby sieć tworzenia tożsamości, sensu i kreatywności. Ale włącza się tylko wtedy, kiedy zewnętrzny świat przestaje Cię okupować.


Dlatego dobra samotność nie jest luksusem jest koniecznością dla człowieka, który chce być wolny i żyć w zgodzie ze sobą.


Od czego możesz zacząć?


1. Pierwsze pół godziny dnia bez telefonu.
Mózg po przebudzeniu jest najbardziej plastyczny. Co wpuścisz pierwsze, ustawia ton dnia. Wpuść siebie. Nie cudze opinie.
2. Krótki spacer w ciszy. Codziennie.
Bez słuchawek. Bez podcastu. 10-20 minut. Chodzenie aktywuje obie półkule mózgu i wspomaga przetwarzanie emocji.
3. Jeden posiłek bez ekranu.
Brzmi banalnie a nie jest. Uczy bycia ze sobą bez ucieczki.
4. Pisanie .... Po prostu pisz .
Julia Cameron proponuje 3 strony dziennie. Ale nie musi być aż tyle...po prostu pisz. Ręką, nie na komputerze. Bez celu, bez oceniania. Daj sobie tego doświadczyć.
5. Modlitwa lub cisza wieczorem. Dziesięć minut.
Bez aplikacji prowadzącej. Bez listy próśb. Po prostu obecność.




Twórz swoje praktyki dobrej samotności.

6 zasada samodyscypliny miłości to CISZA, bo bez niej się gubimy...













Читать всю статью