"ОСТОРОЖНО! На улицах Америки началась война, которая закончится введением военного положения в крупных городах США".

grazynarebeca5.blogspot.com 2 часы назад

Substack Michaela Snydera

Na ulicach głównych miast w całym kraju wybuchł chaos i wydaje się, iż osiągnęliśmy punkt wrzenia, który może sprawić, iż wydarzenia całkowicie wymkną się spod kontroli. Wiedzieliśmy, iż administracja Trumpa nie zamierza ustąpić w egzekwowaniu przepisów imigracyjnych, i iż lewica nie pozwoli ICE na masowe deportacje bez oporu. W rzeczywistości lewica ma teraz "zespoły reagowania", które dosłownie działają jak jednostki wojskowe w miastach takich jak Chicago, Minneapolis czy Nowy Jork. Więc było nieuniknione, iż zobaczymy kolejne gwałtowne starcia, a teraz zginął kolejny protestujący. Lewica obiecuje walczyć zacieklej niż kiedykolwiek, a prezydent Trump poważnie rozważa powołanie się na Ustawę o Insurekcji. W miarę jak obie strony przez cały czas podnoszą stawkę, to tylko kwestia czasu, aż ten kryzys zakończy się wraz z wprowadzeniem stanu wojennego w głównych miastach USA.

Za każdym razem, gdy protestujący ginie, tylko pogarsza sytuację.

Po śmierci 37-letniego Alexa Prettiego natychmiast wybuchły ogromne protesty w Minneapolis, Nowym Jorku, Waszyngtonie i Los Angeles...

W kilku amerykańskich miastach wybuchły protesty po tym, jak agent Straży Granicznej USA śmiertelnie postrzelił Alexa Prettiego, 37-letniego pielęgniarkę na oddziale intensywnej terapii, podczas federalnej operacji imigracyjnej w Minneapolis, co zaostrzyło napięcia związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych i skłoniło demokratycznych ustawodawców do żądania opuszczenia Minnesoty przez funkcjonariuszy federalnych.

Demonstracje wybuchły w Minneapolis, Nowym Jorku, Waszyngtonie i Los Angeles, a setki osób stawiały czoła niskim temperaturom w Minnesocie, by skonfrontować się z agentami federalnymi w mieście już wstrząśniętym kolejnym śmiertelnym postrzeleniem funkcjonariusza ICE na początku tego miesiąca.

W Minneapolis zrobiło się szczególnie szaleństwo.

James O'Keefe i jego zespół zostali otoczeni przez setki buntowników, a on twierdzi, iż ledwo wyszli stamtąd żywi...

Wymaga to dużo odwagi, by w ogóle wejść w taką sytuację, bo ulice Minneapolis są na tym etapie strefą wojny.

W kolejnym wpisie O'Keefe opisał, jak bezprawie stało się w centrum miasta...

PILNA AKTUALIZACJA: Nigdy w życiu nie doświadczyłem niczego podobnego do dziś. Miałem kontakt z Kartelem i byłem świadkiem szalonych rzeczy na pustyni w '24. Ale uderza mnie, jak zorganizowani są ci agitatorzy w Minneapolis. Obserwatorzy są wszędzie w mieście i na przedmieściach, na rogach ulic, choćby 30 minut od centrum. W hotelach są ludzie, którzy z nimi współpracują i dają im sygnały, co utrudniało nam pozbycie się śladu, gdy moja przykrywka została zdemaskowana. zwykle tracę ogon. Nie tym razem. Zmienialiśmy lokalizacje TRZY razy. Nagrałem i opublikowałem to, opuszczając Wayzata, gdy WCIĄŻ obserwowali. Wszyscy zgodziliśmy się, iż musimy jak najszybciej upublicznić te groźby, choćby jeżeli ludzie wciąż są w terenie z ukrytymi kamerami.

Wcześniej, około południa, gdy @camhigby publikował raport w wątkach Signal, byłem wewnątrz tego, co wyglądało na w pełni autonomiczną Strefę. Brak obecności policji. Policja została poinformowana o opuszczeniu domu. Przedstawiłem się jako Press, a oni powiedzieli, iż go zabiją i nie pozwolą mi odejść. Moja skóra była całkowicie zakryta, bo było bardzo zimno. Ale ponieważ nie mogli zweryfikować, kim jestem, krzyczeli i zaczęli rzucać w nas butelkami z lodem. Jeden trafił, @SKRUCHTENMMA, marines, który był ze mną. Przeszukali go jak ONI władze, próbując skonfiskować wszelką broń. Mieli zniszczyć nasz pojazd, zanim jeszcze do niego dotrą. niedługo przygotuję pełny raport wideo.

Ale ważniejszy jest tutaj szerszy obraz. Jestem zła. Ale nie na agitatorów. Już teraz jestem zły na ludzi, którzy nie rozumieją, z czym mamy do czynienia i nic z tym nie zrobią. Kiedy dotarłem na przedmieścia, czułem się jak w symulacji.

Wierzę, iż naród amerykański musi się obudzić. Ten moment jest ostrzeżeniem, dokąd zmierzamy. Strach popycha ludzi, by dbali tylko o swoje pieniądze i rodzinę — rozumiem to. Ale gdy strach zwraca się do środka, gdy samozachowawczość i chciwość zastępują moralną odwagę, zło pozostaje niekwestionowane. A historia pokazuje, iż to, co dziś ignorujemy, przyjdzie dla nas wszystkich jutro.

W tym wpisie O'Keefe wspomniał o raporcie opublikowanym przez Cama Higby'ego.

Najwyraźniej Higby przeniknął do grup Signal, których lewica wykorzystuje do kierowania działalnością swoich "zespołów interwencyjnych"...

Zacznijmy od sensacyjnego reportażu dziennikarza obywatelskiego Cama Higby'ego, który mówi, iż "przeniknął do grup sygnałowych organizacji w całym Minneapolis z jedynym celem śledzenia agentów federalnych oraz ich utrudniania/atakowania i utrudniania im".

"Każda część miasta ma grupę Sygnałową, a czasem kilka grup. Zacznijmy od nagrania ekranu wszystkich członków grupy z południowej strony," powiedział Higby.

Obserwatorzy na ziemi ustawiają tablice rejestracyjne, które następnie są analizowane w bazie podejrzanych pojazdów federalnych, a jeżeli znajdą się zgodne, grupy sygnałowe wysyłają konkretne instrukcje do jednostek specjalnych do utrudniania ICE...

Higby opisuje spędzenie kilku dni pod przykrywką głęboko w lewicowych grupach aktywistycznych Signal, które koordynują kampanie nacisku przeciwko agentom ICE. Zauważa, iż członkowie używają emotikonów, aby oznaczyć swoje konkretne role i obowiązki.

Według Higby'ego, główne działania grupy obejmują organizowanie mobilnych patroli, które nieustannie poszukują podejrzanych pojazdów federalnych. Gdy pojazd jest oznaczony, jego dane są udostępniane wyznaczonym "kontrolerom tablic", którzy porównują dane z bazą znanych federalnych aktywów i aktualizują dane, jeżeli potwierdzono zgodność.

"Dyspozytornia prowadzi przez cały dzień maksymalną liczbę sygnałów, informując protestujących, gdzie zauważono ICE i jak najlepiej ich powstrzymać," powiedział.

Ci lewicowcy prowadzą bardzo wyrafinowaną operację i wygląda na to, iż lokalna policja współpracuje z nimi przynajmniej na jakimś poziomie...

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem.

W pewnym momencie niektórzy z buntowników postanowili spróbować utworzyć "strefę autonomiczną" w części miasta, gdzie zginął Alex Pretti...

Lewicowi zamieszkowicze ustawili barykady na ulicach Minneapolis po tym, jak agenci Straży Granicznej śmiertelnie postrzelili mężczyznę posiadającego broń w sobotę.

Alex Pretti, lat 37, zginął podczas tego, co według oświadczenia Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) określono jako "ukierunkowaną" operację egzekucyjną o godzinie 9:05 czasu lokalnego, co wywołało zamieszki. Jorge Ventura, relacjonujący dla Daily Caller News Foundation (DCNF), opublikował w sobotnie popołudnie nagranie z jednej z takich barykad, zbudowanej z kontenerów na śmieci i śmietników.

"Protestujący zablokowali i zabarykadowali kilka ulic w pobliżu miejsca strzelaniny, wielu ludzi spoza miasta zaczyna przybywać tutaj, do Minneapolis, a mimo ogromnych ilości gazu łzawiącego używanego przez władze, tłum tylko się powiększa" – mówi Ventura.

Ventura powiedział DCNF, iż policja Minneapolis i Patrolu Stanowego Minnesoty "pozwalają im wyjść na ulice" i nie podejmują żadnych działań w celu usunięcia barykad. Departament Policji w Minneapolis nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz ze strony DCNF.

Trudno mi ułożyć w słowa chaos, którego jesteśmy świadkami.

Garrett Tenney z Fox był na miejscu, gdy ci zamieszkowie tworzyli "strefę autonomiczną", i był mocno wstrząśnięty tym, co zobaczył...

Mamy tu kilka tysięcy protestujących, którzy całkowicie wypełniają ten teren. A jednym z okrzyków, które słyszeliście od nich przez ostatnie kilka minut, jest "Zachowaj ten blok." Ustawili barykady blokujące cały ten obszar, które policja początkowo usunęła. Teraz przenieśli te śmieciarki, stoły, krzesła i mówią, iż będą to niemal autonomiczne.

Wcześniej skandowali: "Czyje ulice? Nasze ulice." To jest istotne, ponieważ, jak już mówiliśmy, gubernator Tim Walz powiedział, iż mamy siły potrzebne do zabezpieczenia tego obszaru; Nie potrzebujemy tu federalnych agentów. Widzieliśmy jednak, co się stało, gdy tylko agenci federalni opuścili ten teren – lokalna i stanowa policja została całkowicie przytłoczona liczbą protestujących i została całkowicie wypędzona z tego obszaru. Więc wyraźnie nie mieli sił potrzebnych do zabezpieczenia tego obszaru. Pytanie brzmi: czy na przyszłość, gdy sytuacja robi się bardziej skomplikowana, czy będą mieli siły, by kontrolować i zabezpieczyć całe miasto, czy też będzie to powtórka?

Lokalna policja praktycznie się wycofała i pozwoliła zamieszkowiczom robić, co chcą.

Podobno niektórzy z zamieszkowiczów nawet wymachiwali bronią...

Ciągle słyszymy, iż protestujący są "pokojowi", ale wcale nie są pokojowi.

Fizycznie konfrontują funkcjonariuszy ICE, gdzie tylko mogą ich znaleźć, a te starcia często przeradzają się w przemoc.

Właśnie byliśmy świadkami jednego incydentu, w którym funkcjonariusz ICE stracił palec...

W niepokojącym incydencie podczas trwających protestów anty-ICE w Minneapolis, funkcjonariusz Homeland Security Investigations (HSI) stracił palec przez uczestnika zamieszek, według wpisu Tricii McLaughlin, asystenta sekretarza w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

McLaughlin udostępnił na X drastyczne zdjęcia, na których ranny funkcjonariusz siedzi w pojeździe, jego mundur pokryty błotem, podczas gdy rękawiczka opatruje jego zmasakrowany palec.

Na jednym zdjęciu widać odcięty czubek palca, zakrwawiony i surowy, a na innym zachowany w małym plastikowym pojemniku, prawdopodobnie do oceny medycznej.

McLaughlin potwierdził, iż funkcjonariusz straci palec.

Wszyscy wiedzieliśmy, iż będzie więcej przemocy.

Oczywiście nie ma mowy, by administracja Trumpa ustąpiła i pozwoliła lewicy ogłosić zwycięstwo.

To nie jest sposób, w jaki działa prezydent Trump.

A po tym wszystkim, co się wydarzyło, lewica też nie zamierza się wycofać.

Więc nadchodzi znacznie więcej przemocy.

Prawdopodobnie niedługo prezydent Trump powoła się na Ustawę o Powstaniu.

Ale to na pewno nie będzie koniec.

Ostatecznie wierzę, iż zobaczymy stan wojenny w dużych miastach USA, co będzie niezwykle niefortunne.

____
https://michaeltsnyder.substack.com/p/a-war-has-erupted-on-the-streets?

Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

Читать всю статью