Новости из Кречьей Норы: когда и где Недза нанесет мощный удар

niepoprawni.pl 7 часы назад

Krecia Nora w przeciwieństwie do pana Jacka „Wszystko To Ja Przewidziałem”, ma informacje z pierwszej ręki, a nie jakieś tam pierniczenie jak potłuczony i co najważniejsze informacje najświeższe albowiem przekazywane natychmiast po zaparzeniu fusów po herbacie (co każdy możne sam śmiało udowodnić), więc Kacapia zdetonuje atomówkę, a jak uzna, iż jedna to mimo wszystko mało, to pierdyknie jeszcze jedną, u siebie. A co, kto Nędzy zabroni zapierniczać atomówkami u siebie, a po drugie primo i to pierdyknie nie jakąś tam popłuczyną ze szrotu, ale taką, iż choćby na czubku Pałacu Kultury i Nauki wskazówki zegara do strony ulicy Świętokrzyskiej poodpadają i odfruną przez nikogo nie niepokojone.

I teraz dochodzimy do sedna Krecio-Nornych informacji, otóż termin, termin, kiedy te rezurekcje mają nastąpić. I tu mamy pewien szkopuł (to nie mydlenie oczu), termin uzależniony jest od czynności osób trzecich, czyli od Eurokołchozu, czyli poniekąd także od nas. Chodzi o to, iż to od datków jakie od nas otrzymuje Chachłolandia na zbrojenia, które po rozkradzeniu przeważającej części rekami naszych ukochanych obrońców naszej niepodległości, są przeznaczane na doposażenie wszelkiej maści bohaterskich batalionów, brygad i dywizji zależy tempo wyzwolenia ruskiego Krymu, a gdy pierwszy Chachoł ucałuje pierwsze przęsło Mostu Krymskiego, to wówczas równo 7 godzin później zostanie przekręcony tajemniczy kluczyk w tajemniczej walizeczce i pierdut, poszło. Tak zapodają świeże fusy. Herbaciane, sprawdzone wiele razy!

I tu, dla malkontentów, co to teraz nie zależy im na dokładniej godzinie na czubku prezentu od Wujka Stalina, ale nie chcą aby zegar straszył brakiem wskazówek, dobra rada. Zamiast zabierania orderów zabrać datki, zrzutkę na Chachłolandię, a order niech zabiera ten co go przypinał Magikowi, wszak czuje się dobrym zdrowiem, najwyżej nie postawią mu za karę pomnika gdzieś tam na rozstajach pod Donbasem. Krzywdy nie ma, wszak wycałował się co nie miara Magikiem, iż rodzona żona może tylko pozazdrościć.

Wracając do naszych baranów. Nędza może oddać Chachłom Rzeszów, Kraków, a choćby Jelenią Górę czy Paryż, ale na oddanie Krymu nie ma zgody. Tak między Bogiem a prawdą, to do końca nie wiadomo czyj ten Krym jest, ale co to różnica, gdy w swoim czasie wziął i przystąpił do federacji niezależnych i samorządnych państw, więc od tej pory należy do matiuszki i koniec, żaden tam Jelcyn, ani Chruszczow już tego oczywiście nie odkręcą, ale gdyby mimo wszystko, tak się miało wydarzyć, iż na ten przykład Chachłolandia spróbuje sobie Krym przywłaszczyć, to niech próbuje, ale dopiero za jakieś 200 albo tysiąc lat, na zasadzie my nie mamy, ale i oni się nie pożywią.

Читать всю статью