Майк Стоун – «Попытка замять дело Чарли Кирка — это цирк»

grazynarebeca5.blogspot.com 4 часы назад



Makow: Naprawdę nie interesuje mnie, jak ukrywają izraelskie zabójstwo Charliego Kirka. To oczywiste, iż Kirk zginął od pocisku wystrzelonego z mikrofonu. Syjoniści mieli utracić kontrolę nad potężną bronią, która mogłaby się przeciwko nim zwrócić. Grozili mu. To była "robota od środka".

Tyler Robinson to ofiara ofiarna. Jego kula z karabinu rozerwałaby Kirkowi głowę. Ten proces powinien zniszczyć resztki wiarygodności FBI Trumpa.

Stone: "Proces Tylera Robinsona to natychmiastowy test IQ. To oczywista fars, a jednak miliony Amerykanów – setki milionów – są tak psychicznie załamani, iż naprawdę wierzą, iż ten cyrkowy pokaz jest prawdziwy. Naprawdę wierzą, iż Tyler jest winny."


Autor: Mike Stone


Proces o morderstwo Tylera Robinsona pozostało na wczesnym etapie, ale wygląda na to, iż prokuratura nie ma żadnych dowodów, by go skazać.

Pamiętasz, kiedy Tyler Robinson został po raz pierwszy aresztowany? Powiedziano nam, iż przyznał się do zabicia Charliego Kirka zarówno przed ojcem, jak i przed jego przyjacielem z organów ścigania. Tak nam powiedziano, prawda? Była to numer jeden w każdej telewizji informacyjnej.

Okazało się, iż ta historia była całkowicie wymyślona; Ani odrobiny prawdy. Tyler NIGDY się nie przyznał. Jedynym powodem, dla którego się poddał, było to, iż "przyjaciel" jego ojca przekonał go, iż trwa na niego obława i jeżeli się nie podda, może zostać postrzelony.

Fakt, iż Tyler nigdy nie przyznał się do zabicia Charliego Kirka, nie powstrzymała prokuratury przed próbami wymuszenia przyznania się. Teraz twierdzą, iż Tyler wyznał swoją rzekomą homoseksualną kochankę Lance'a Twiggsa. Ale z tym twierdzeniem są pewne problemy.

Lance Twiggs zeznał w zeszłym tygodniu podczas procesu przedprocesowego, iż Tyler nigdy nie wspomniał mu o imieniu Charliego Kirka. Ani razu. Aby to obejść, prokuratorzy twierdzą, iż Tyler wysłał Twiggsowi swoje zeznanie SMS-em. Ale jak dowiedzieliśmy się w zeszłotygodniowych zeznaniach, ten rzekomy tekst nie został uwierzytelniony przez FBI ani przez żadne laboratorium kryminalistyczne w stanie Utah, gdzie Tyler jest oskarżony. Został "uwierzytelniony" przez izraelską firmę Cellebrite.

To bardzo interesujące, ponieważ wiele osób, w tym Candace Owens, ma poważne obawy dotyczące udziału Izraela w rzekomym zamachu na Kirka. jeżeli Candace i inni badacze mają rację co do zaangażowania Izraela, to naturalnie izraelska firma "uwierzytelni" tekst.

Dla obiektywnego obserwatora jednak przyznanie, iż izraelska firma "potwierdziła" tekst, budzi podejrzenia i tylko wzmacnia przekonanie, iż tekst został sfabrykowany. W końcu, po co w ogóle jechać aż do Izraela, by potwierdzić tekst? Tymczasem my – naród amerykański – mamy wierzyć, iż "tekst wyznania" Tylera jest teraz w pełni uwierzytelniony, bo Fox News nam tak powiedział. Tak, jasne. I mam most w Baltimore, który chciałbym ci sprzedać.

Ale chwila, pozostało gorzej. Dowiedzieliśmy się też w zeszłotygodniowym procesie przedprocesowym, iż zaraz po domniemanym strzelaniu, gdy Kirk był najwyraźniej przewożony do szpitala, jego ochrona zadzwoniła do Bena Shapiro i powiadomiła go o tym, co robią.

Co? Dlaczego mieliby dzwonić do Bena Shapiro? Czy pierwszym priorytetem zespołu ochrony nie byłoby uratowanie życia pracodawcy? Dlaczego dzwonią do Bena Shapiro, a nie do szpitala czy na policję?

Proces Tylera Robinsona to natychmiastowy test IQ. To oczywista fars, a jednak miliony Amerykanów – setki milionów – są tak psychicznie załamani, iż naprawdę wierzą, iż ten cyrkowy pokaz jest prawdziwy. Naprawdę wierzą, iż Tyler jest winny.

P.T. Barnum miał rację: co minutę rodzi się frajer.
------
PowiązaneZabójstwo to mistyfikacja Nie ma sekcji zwłok? Brak aktu zgonu?






Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com
Читать всю статью